Białoruska olimpijka nagle odsunięta od startu. Twierdzi, że trafi do łagru. Poprosiła o azyl polityczny w Polsce

Igrzyska Olimpijskie w Tokio.
Igrzyska Olimpijskie w Tokio - zdj. ilustracyjne. (Fot. Ryunosuke Kikuno/Unsplash)
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Białoruska lekkoatletka Chryscina Cimanouska w ostatniej chwili została odsunięta od startu w Igrzyskach Olimpijskich. 24-latka twierdzi, że z powodów politycznych i poprosiła o azyl w Polsce.

W niedzielę gruchnęła wiadomość, że białoruski komitet olimpijski odsunął Cimanouską od udziału w IO w Tokio. Tuż przed jej startem w biegach. Oficjalnie z powodu złego „stanu emocjonalno-psychicznego”.

W komunikacie poinformowano, że „na podstawie decyzji lekarzy, w związku ze stanem emocjonalno-psychicznym (Cimanouskiej) sztab trenerski drużyny narodowej w lekkiej atletyce zdecydował o przerwaniu jej udziału w Igrzyskach i biegach na 200 m oraz 4×400 m”.

Lekkoatletka twierdzi, że to nieprawda – nie była badana przez lekarzy. Dodała, że władze próbują ją zmusić do powrotu do kraju, gdzie – jak stwierdziła – czekałyby ją represje polityczne. Działania białoruskich służb miały być pokłosiem wywiadu, w którym biegaczka skrytykowała białoruskie władze komitetu olimpijskiego.

„Niektóre z naszych dziewczyn nie przyleciały do Japonii, aby wystartować w sztafecie 4×400 m, gdyż nie miały wykonanych testów antydopingowych w wystarczającej liczbie” – powiedziała Cimanouska na lotnisku w Tokio.

Dodała, że publicznie wiele razy mówiła o nieprawidłowościach w reprezentacji, a jej odesłanie to kara za… mówienie prawdy. Rozkaz o usunięciu jej z Igrzysk Olimpijskich miał przyjść z Mińska.

Białoruska lekkoatletka Cimanouska prosi o azyl polityczny w Polsce

Po tej informacji na tokijskie lotnisko zjechała się rzesza dziennikarzy. Poinformowali oni, że Cimanouska nie wsiadła do samolotu relacji Tokio-Stambuł, którym miała wrócić na Białoruś. 24-latka trafiła pod opiekę japońskich władz.

Później pojawiła się w polskiej ambasadzie w Tokio. Stamtąd postanowiła ubiegać się o azyl polityczny w Polsce.

Japońska telewizja NHK, powołując się na źródła, poinformowała, że Polska rozpoczęła już proces przyznawania azylu białoruskiej sprinterce.

Z kolei agencja RIA Nowosti podała, że ambasada Białorusi w Tokio zwróciła się do władz Japonii z oficjalną prośbą o przekazanie informacji na Cimanouskiej.

10 KOMENTARZE

  1. Alez falszywka w wykonaniu NCz. Komitet olimpijski Bialorusi ja zglosil, wyslal, zaplacil, i mogl odwolac w kazdej chwili.

    • O azyl nie ubiegala sie. O azyl moglaby sie ubiegac gdyby zglosila taka chec tuz po wjezdzie do „wolnego” kraju. W tym przypadku w Turcji, gdze ponoc miala przesiadke do Tokio (lub tuz po wyladowaniu w Tokio – moze tranzyt jest traktowany inaczej?) Tak czy owak, na azyl nie mala i nie ma szans. Zreszta powodow tez nie. Polska dala jej „wize humanitarna”. To tak w ramach ocieplania stosunkow z Bialorusia.

  2. Tu „lepiej” niż w słusznych mediach. Czytałem tam, że twierdzi, że jej grożą represje.
    Tu, że łagier.
    Czy dalej – w enuncjacjach medialnych – będzie ścianka albo stos?

  3. Czy mamy złudzenia, że „wiadomi” są po jednej stronie, antyłukaszkowej?
    Owszem, tu ich prawie gołym okiem widać, ale niby dlaczego „wszystkie strony dyskursu, nie mają być „nasze”?
    U Łukaszki: The head coach of the Belarusian national athletics team Yuri Moisevich

  4. Coś ta sprawa ,woniaje’.I dlaczego ,nasza’ gorliwość jest tak reklamowana.W pewnym
    sensie przypomina mi to wielką ,sprawę’ w Iraku gdy nasi ,odkryli’ broń masowego rażenia
    Hussaina narażając się przy tym na śmieszność.Cóż nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu(vel
    antysemityzmu.Czy zawsze musimy wychodzić przed szereg?

  5. Łagr to miała tam w Tokio: zakaz rozmów, non-stop siedzenie na d*pie w pokoju, posiłki za szkalnymi szybami, kara za podanie ręki, non-stop w masce.

  6. Źle jej na Białorusi w Polin ją przytulą na koszt podatników, może załapie się do domu publicznego jak Ukrainki a może w ramach spłaty uroszczeń aktu 447 wyślą do upadającego USraela enklawy zakłamania, głupoty, zboczeń, pedofilii … chociaż ma 24 lata to może jakiś bogate typy weźmie ją za 18 a nawet mniej :)
    Śmierdzi ustawką, propagandą anty Białoruską za która my zapłacimy :)

Comments are closed.