Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar zajmując na olimpijskim akwenie w Enoshimie drugie miejsce w żeglarskiej klasie 470 wywalczyły dla Polski siódmy medal w Tokio i 290. w historii startów polskich sportowców w letnich igrzyskach.

Polki wyprzedziły na mecie w finałowym wyścigu Brytyjki, które miały już zapewnione złoto i zepchnęły na trzecie miejsce Francuzki. Te złożyły protest, twierdząc, że był to celowy manewr Brytyjek. Polki miały nawet dziękować Brytyjkom za to, że te zwolniły.

Na torze dochodziło też do sytuacji niemal kolizyjnych pomiędzy jachtem Polek i pilnujących ich Francuzek. Francuskie media pisały najpierw o fantastycznym manewrze polskiej załogi, ale szybko dodały, że kolor medalu ich rodaczek jest nieznany.

Internauci z Francji pisali o „ustawce”, a sprawa koloru medalu pozostawała ciągle otwarta. Ceremonia wręczenia medali została nawet chwilowo przełożona.

Michalkiewicz. The Movie

W końcu protest Francuzek został jednak odrzucony… Złoto dla Brytyjek, srebro dla Polek, brąz dla Francuzek. Możemy się cieszyć.