Mc'Closkeyowie bronią domu Fot. Twitter
REKLAMA

W USA ułaskawiono rodzinę, która w obronie swojego mienia wycelowała broń w „antyrasistowskich” demonstrantów z ruchu Black Lives Matter. Mark i Patricia McCloskey zostali oskarżeni o niewłaściwe użycie broni.

Historia wydarzyła się w czasie dzikich demonstracji BLM 28 czerwca 2020 roku pod domami bogatego osiedla. Zostali ułaskawieni przez republikańskiego gubernatora Missouri. We wtorek 4 sierpnia o ułaskawieniu poinformowało biuro gubernatora.

Para adwokatów Mark i Patricia McCloskey, która z bronią w ręku powstrzymała ekscesy, została skazana w ubiegłym miesiącu za „nękanie” demonstrantów. Sąd w St. Louis ukarał ich grzywną, odpowiednio w wysokości 750 dolarów i 2 tysiące dolarów.

REKLAMA

Republikański gubernator stanu Missouri Mike Parson zapowiedział, że ułaskawi rodzinę, co też uczynił. Miejscowi konserwatyści od początku bronili ich w ramach prawa do obrony swojego domu i własności.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Oskarżyciele twierdzili, że para nie była zagrożona przez protestujących. Ich zdaniem Mark McCloskey, który trzymał karabin półautomatyczny i Patricia, która miała pistolet, „wymachiwali bronią nielegalnie” i stanowili „zagrożenie dla uczestników pokojowego protestu” – twierdziła prokurator z St. Louis Kimberly Gardner.

McCloskeyowie stali się obecnie symbolem rozsądku i normalności oraz bohaterami konserwatywnej opinii publicznej. W tle sprawy są zakusy Demokratów do pozbawienia Amerykanów prawa do posiadania broni. „Bez względu na to, gdzie mieszkasz, twoja rodzina nie będzie bezpieczna w Ameryce radykalnych Demokratów” – mówiła Patricia McCloskey popierając w ub. roku kampanię wyborczą Donalda Trumpa.

Stali się na tyle popularni, że w maju tego roku Mark McCloskey ogłosił, że przymierza się do wyborów na senatora Missouri do Kongresu.

Źródło: Le Figaro/ AFP

REKLAMA