Będzie trzecia dawka szprycy? Zalecają ją tym osobom po 65. roku życia

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)
Zespół hiszpańskich wirusologów opublikował badanie, z którego wynika, że osoby powyżej 65. roku życia, które nie przeszły zakażenia koronawirusem, powinny przyjąć trzecią dawkę szczepionki.

Ze studium przeprowadzonego przez Kataloński Instytut Zdrowia (ICS) oraz ośrodek badawczy IrsiCaixa wynika, że po trzech miesiącach od pełnego zaszczepienia pacjenci w wieku powyżej 65 lat mają niski poziom przeciwciał przeciwko koronawirusowi.

W komunikacie z badania, opublikowanego na specjalistycznym portalu Infosalus, hiszpańscy naukowcy wyjaśnili, że wzięło w nim udział prawie 100 podopiecznych trzech domów spokojnej starości, którzy przebyli zakażenie SARS-CoV-2.

“W przypadku osób powyżej 65 lat, którzy przeszli infekcję (oraz przeszli pełny proces szczepień – PAP) występuje wysoki poziom odporności, zbliżony do tego, jaki mają osoby najmłodsze poddawane szczepieniom” – napisali autorzy studium.

Wskazując na konieczność podawania trzeciej dawki szczepionki przeciwko COVID-19 u osób powyżej 65. roku życia, które nie przebyły choroby, napisano, że “po 3 miesiącach od pełnego zakończenia procesu szczepień poziom przeciwciał jest u nich bardzo niski”.

Kierująca studium Nuria Prat wyjaśniła, że jej zespół rozpoczął już pierwsze badania służące określeniu czasu występowania przeciwciał u podopiecznych domów spokojnej starości po zaszczepieniu się przeciwko wirusowi SARS-CoV-2.

Prat sprecyzowała, że wśród badanych seniorów tylko 20 proc. nie przeszło zakażenia koronawirusem. Wskazała, że wszystkim 98 uczestnikom studium zaaplikowano wcześniej dwie dawki szczepionki Pfizer.

Wyjaśniła, że badanie polegało na porównaniu pobranych seniorom próbek krwi przed zaszczepieniem ich w pierwszym kwartale 2021 r. oraz trzy miesiące po podaniu drugiej dawki. Dodała, że zdecydowana większość z nich przebyła COVID-19 pomiędzy marcem a lipcem 2020 r. (PAP)

7 KOMENTARZE

  1. Co róż zmiana „wroga” – 30 lipca dyrektor Centers for Disease Control and Prevention (CDC), dr Rochelle Walensky, zasygnalizowała, że „wojna się zmieniła” po ostrzeżeniu, że „zaszczepieni ludzie zarażeni wirusem Delta mogą go przenosić” ale dwa tygodnie wcześniej Walensky miała jednak na celowniku inną populację, opisując COVID-19 jako „pandemię nieszczepionych”.

    • Ten komentarz – i ostatnie uwagi innych wysoko postawionych osób, takich jak gubernator Alabamy Kay Ivey – wskazują, że zamiast przyznać się do porażki w obliczu niepowodzenia szczepionek lub ich odrzucenia, urzędnicy zamierzają zaostrzyć swoją niebezpieczną retorykę „dziel i zwyciężaj”. Zdejmując rękawice, teraz otwarcie podsycają ogień wrogości wobec nieszczepionych.

  2. Akurat w tym wieku przechodzi się na emeryturę, przestając dokładać do budżetu, a zaczynając z niego pobierać. Przypadek? Nie sądzę…

  3. No cóż za mało zabiliście staruchów, którzy są ciężarem, to trzeba ich dobić. Za pół roku mendy powiedzą to samo i zaordynują 4 dawkę, a potem 5 i aż do oczekiwanego skutku, czyli przedwczesnej śmierci.

  4. JAK z „PROCENTAMI SKŁADANYMI”

    KTÓRAŚ DAWKA WRESZCIE PRZEWAŻY i ZABIJE… tfu… PERMANENTNIE OCHRONI przed COVID

    „personalną drewnianą otuliną dębową”

Comments are closed.