Ciastka i kawa. Foto: Pixabay
Ciastka i kawa. Foto: Pixabay
W miejscowości Strobl w Austrii właścicielka sklepu z żywnością ekologiczną i małej kawiarni podaje kawę i ciasto tylko osobom, które nie zostały zaszczepione. Ci, którzy są zaszczepieni, nie są obsługiwani – informuje telewizja ORF.

„Z prawnego punktu widzenia wszystko jest w porządku – mówi burmistrz Strobl, Josef Weikinger. – Można się tylko z tego śmiać (…) i zaapelować do gości, żeby tam nie szli” – mówi Weikinger telewizji ORF.

A może właśnie warto zaapelować – nasuwa się myśl – żeby namawiać wszystkich (którzy mogą), aby właśnie tam chodzili? Co oznaczałoby powrót do normalności? Niestety, nic z tych rzeczy.

ORF próbowała przeprowadzić wywiad z osobą prowadzącą kawiarnię. Kobieta nie chciała jednak rozmawiać. I trudno jej się dziwić, skoro wedle burmistrza jej postawa godna jest jedynie wyśmiania.

Michalkiewicz. The Movie

Politolog Reinhard Heinisch uważa ten przypadek za symptomatyczny dla rosnącej alienacji wielu ludzi od klasycznych systemów w polityce i służbie zdrowia.

„Jest to oczywiście ogromne niebezpieczeństwo, ponieważ społeczeństwo – a w szczególności demokracja – kładzie nacisk na zgodę i legitymizację. A kiedy duża część społeczeństwa nie uznaje już danej instytucji za prawowitą, wówczas ludzie ci odłączają się od społeczeństwa” – mówi Heinisch.

Jest to według ekspertów bardzo groźne – przede wszystkim dlatego, że społeczeństwo rozpada się na obozy, klasy wiekowe i edukacyjne. „Jest to o tyle niebezpieczne, że decyzje polityczne nie mają już wtedy legitymizacji. A jeśli już tego nie mają, to demokracja też już nie działa” – mówi cytowany przez ORF Heinisch.

Silvia Traunwieser, profesor filozofii prawa na Uniwersytecie w Salzburgu, uważa, że „pandemia Covid-19 ze wszystkimi jej konsekwencjami dzieli społeczeństwo – ale nie tylko społeczeństwo. Wchodzi ona w znacznie mniejsze obszary – na przykład może prowadzić do konfliktów między pracownikami w firmach. Może nawet wywoływać konflikty w rodzinach lub powodować rozpad przyjaźni” – mądrzy się Traunwieser.

Wszyscy ci „eksperci” nie dodają, niestety, że na te wszystkie patologie największy wpływ mogą mieć covidiańskie szaleństwa – restrykcje, obostrzenia, lockdowny oraz właśnie segregacja sanitarna.

„Społeczność i osoby odpowiedzialne za turystykę w regionie Wolfgangsee dystansują się od kawiarni, w której obsługiwani są tylko niezaszczepieni” – informuje ORF.

A szkoda.