Chiny wyrzuciły z Pekinu ambasador Litwy

Komunistyczna flaga/fot. ilustracyjne/fot. Dominik Cwikłaⓒ
Komunistyczna flaga/fot. ilustracyjne/fot. Dominik Cwikłaⓒ

Ambasador Litwy w Chinach ​​została uznana przez chińskie władze za persona non grata i poproszona o opuszczenie kraju. To efekt sporu dyplomatycznego między Pekinem a Wilnem o relacje Litwy z Republiką Chin, czyli Tajwanem.

Sprawa miała swój początek w lipcu. Tajwan ogłosił wtedy otwarcie swojego przedstawicielstwa u naszych sąsiadów. Chiny uważają, że Tajwan za część swojego terytorium i reagują na podobne gesty uznawania Tajpej dość alergicznie.

W wielu krajach tolerują jednak tworzenie takich placówek pod nazwą „Reprezentacja Tajpej”. Na Litwie placówka otrzymała jednak nazwę „Biuro przedstawicielskie Tajwanu”. Dla Pekinu to próba wspierania niepodległości Tajwanu.

Dlatego w odpowiedzi chińskie MSZ odwołało swojego ambasadora na Litwie i zażądało od Wilna odwołania ambasador w Chinach Diany Mickeviciene. Ambasador dopiero co przyleciała do Pekinu i zanim wróci do Wilna, odbędzie jeszcze… 21-dniową kwarantannę. Okazuje się, że pandemia komplikuje nawet odwoływanie ambasadorów…

Litwa wyraziła w tym tygodniu „żal” z powodu chińskiej reakcji. Wyjaśniono, że kraj ten respektuje zasadę „jednych Chin”, ale jest także „zdeterminowany do rozwijania wzajemnie korzystnych stosunków z Tajwanem”.

Pekin uznał to za sprzeczność. Hua Chunying, rzecznik MSZ stwierdził, że „Chiny mają prawo i obowiązek udzielenia uzasadnionej i rozsądnej odpowiedzi” na „poważny atak na swoją suwerenność”.

Źródło: AFP/ Le Figaro

6 KOMENTARZE

  1. A u ns niejaka Mosbacher czy jakoś tak notorycznie wtykała nos w nie swoje sprawy a władze udawały, że tego nie widzą.

  2. niewykluczone, że nawet śledczych, o zbadanie „naszych” stosunków z Tajwanem.

    Zapewne tego nie wiedzą ale są one i śmieszne i straszne, ponieważ przedstawicielem „polskiej gospodarki i dyplomacji” jest jedyny na tej wyspie stareńki REBE !!!

    Był także przedstawicielem krajów bałtyckich, co usiłowały one unormować. Jak widać nieskutecznie.

  3. ChRL, tak akurat się złożyło, dostrzegła co być może, problem który banalny nie jest.
    Podmiana tożsamości to nic chlubnego, chodzi nie tylko o nazwę historyczną, również o język, tożsamość narodową, historię
    Żmudź to nie Litwa, to tak tytułem podstawy podstaw.
    To zwykła bezczelność nazwać Żmudzińską gwarę językiem Litewskim

Comments are closed.