
Gwałciciel z francuskiego Lille został odnaleziony w Algierii, trzy lata po ogłoszeniu wyroku i ucieczce z Francji. Miejscowa policja zatrzymała 36-letniego osobnika, który teraz odbędzie zasądzoną we Francji karę w algierskim więzieniu. Zamiana raczej mu się nie opłaci.
Jeszcze w 2017 roku został skazany w trybunale w Douai na 13 lat więzienia. Był winny zgwałcenia niepełnosprawnej osoby i pobicie matki, która stanęła w obronie dorosłego już dziecka. Rzecz wydarzyła się w Lille jeszcze w 2009 roku.
Jako podejrzany został wypuszczony z aresztu i odpowiadał z wolnej stopy. W 2017 nie pojawił się w sądzie na ogłoszeniu wyroku. Ten wydał nakaz aresztowania, ale sprawca znikł.
W 2020 uruchomiono Brygadę Poszukiwań (BNRF) przy Centralnym Biurze ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej (OCLCO), co miało przyspieszyć rozwiązanie problemu.
List gończy wydał także Interpol. Współpraca z władzami Algierii umożliwiła wykrycie obecności podejrzanego w kraju. Regularnie gościł tam swoją rodzinę, która nadal mieszkała w Lille. Dzięki obserwacji jej trasy, Algierczyk został w końcu zatrzymany w miejscowości Hennaya w północnej Algierii.
Źródło: 20 Minutes