Koniec dyktatury „prześladowczyni Brauna”? Od Konfederacji zależy, kto będzie marszałkiem

Grzegorz Braun kontra Elżbieta Witek. Foto: PAP/Rafał Guz
Grzegorz Braun kontra Elżbieta Witek. Foto: PAP/Rafał Guz
REKLAMA
Marszałek Elżbieta Witek, która notorycznie uniemożliwia posłowi Grzegorzowi Braunowi wykonywanie mandatu posła, może zostać w najbliższym czasie usunięta z urzędu. Wszystko zależy od tego, czy opozycji uda się wybrać jedną osobę na jej miejsce.

Każdy poseł pracujący w Sejmie reprezentuje jakąś liczbę wyborców, którzy na niego zagłosowali, i w których imieniu wypowiada się na sali plenarnej. Marszałek Elżbieta Witek robi wiele, by część tych wyborców nie miała swojego przedstawicielstwa na tej sali, bo nieustannie wyklucza z obrad jednego z posłów – Grzegorza Brauna.

Możliwe, że dni dyktatury Witek na sali plenarnej są już policzone. Wyjście Porozumienia Jarosława Gowina z rządu daje okazję do wymiany pisowskiej marszałek na wspólnego kandydata opozycji. Wszystko zależy od tego, czy uda się znaleźć kogoś, kto będzie akceptowalny dla wszystkich partii spoza rządu.

REKLAMA

Wiele zależy teraz od Konfederacji – to najmniejsze stronnictwo prawicowców będzie decydować o tym, czy dany kandydat zostanie wyniesiony do godności marszałka, czy też nie.

– Żeby zmienić marszałek polskiego Sejmu, trzeba uzgodnień od Konfederacji, przez Porozumienie, Lewice, PSL, Hołownię, Koalicję Obywatelską i te wszystkie siły dzisiaj ze sobą rozmawiają, w tym tygodniu są zaplanowane spotkania, których celem jest wyłonienie kandydata bądź kandydatki, który udźwignie i odbierze władzę w Sejmie z rąk PiS-u. Ja jestem przekonany, że jesteśmy na dobrej drodze, żeby takiego kandydata, kandydatkę wskazać. Potrzeba trochę czasu na negocjacje, ale wszyscy jesteśmy przekonani, marszałek Witek powinna zapłacić cenę, za łamanie regulaminu, powinna odejść, dlatego Lewica zdecydowała się na złożenie wniosków o odwołanie pani marszałek– powiedział Krzysztof Gawkowski na konferencji prasowej.

REKLAMA