Poszukiwania czwartej fali trwają. Dziś mniej przypadków niż przed tygodniem

Poszukiwanie oznak czwartej fali trwa Źródło: Pixabay, collage
Poszukiwanie oznak czwartej fali trwa Źródło: Pixabay, collage
Rząd PiS wciąż straszy Polaków czwartą falą „pandemii” koronawirusa. Tymczasem dziś odnotowano spadek i tak niewielkiej liczby wykrytych przypadków.

Testowanie idzie pełną parą, ale zbyt wielu zachorowań nie widać. Najnowsze dane z Ministerstwa Zdrowia mówią, że w Polsce hospitalizowane są 353 osoby – w ciągu tygodnia liczba pacjentów wzrosła o 40. Przypomnijmy, że cały czas mówimy o blisko 40-milionowym państwie.

Do 46 spadła liczba osób podłączonych do respiratora.

Na kwarantannie rząd wciąż trzyma ok. 60 tys. Polaków (z uwagi na możliwość występowania SARS-CoV-2 ).

W czwartek 19 sierpnia Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że za pomocą testów stwierdzono zakażenie koronawirusem u kolejnych 197 osób.

Nowe przypadki dotyczą wszystkich województw: mazowieckiego (29), małopolskiego (25), pomorskiego (16), podkarpackiego (15), śląskiego (14), dolnośląskiego (13), lubelskiego (13), łódzkiego (13), zachodniopomorskiego (11), wielkopolskiego (9), opolskiego (8), kujawsko-pomorskiego (7), podlaskiego (7), warmińsko-mazurskiego (5), lubuskiego (3), świętokrzyskiego (1).

„8 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – podał resort w komunikacie.

Tu również odnotowujemy spadki. Liczba ta jest o 5,3 proc. niższa niż dzień wcześniej i o 11,7 proc. niższa niż w poprzedni czwartek.

Dziennie w Polsce wykrywa się średnio 4,9 przypadku SARS-CoV-2 na milion osób.

Możliwe, że rząd nie będzie miał wymówki do wprowadzenia jesiennego lockdownu.

20 KOMENTARZE

  1. Koronawirusy były są i będą.Nikt nikogo nie testował ludzi leczono zawsze były zgony.Sa leki sprawdzone.Celowo jest zakaz ich stosowania.Lepiej nic nie stosować i obserwować się w domu i z pełnym zapaleniem płuc ładować w szpitalu.Oto najnowsze trendy.

  2. Rząd prowadzi własne statystyki. Prze hiper specjalistę ekonometrę. Już ci on lepiej wie kiedy koronawirusa z kapelusza wyciągnąć.

    • Może właśnie mądrość Polaków jest powodem braku 4 fali? Skoro widzimy, że rządzący są idotami, to nie damy im paliwa do działania.

  3. INFORMUJĘ,
    że w jednym pubów w wawie,są nareszcie/wreszcie pobierane wymazy z odbytu,wszyscy gejowie są bardzo zadowolnieni,a chętnych ciągle i ciągle przybywa.Ostatnio pojawiły się lesbijki heteroseksualne,ale już trafiają się genderowcy,-ci ostatni to juz bez majtek przychodzą,i stoją w kolejce ok.20 minut,-z obnażoną dupą.Ale są zadowolnieni.
    cześc i hwała naczelnikowi i ministerowi niedzielskiemu-im to dobro zawdzięczamy.

  4. Eeee tam… niedzielski się odgrażał, że jak będzie wzrost, to wezmą nas pod opiekę. A statystyka jest w tym bardzo pomocna – jeśli 1. dnia umrze 1. osoba, a następnego 2., to przecież będzie 100% wzrost zgonów, czegóż chcieć więcej? I nawet nie skłamią.

  5. Jak okupanci zechcą podkręcić 4.falę to wystarczy, że wprowadzą obowiązkowe testy przy przekraczaniu granic i zwiększą ilość replikacji w PCR ponad 45. Wtedy nawet muszelki z Adriatyku wyjdą pozytywne. Należy rozgonić tę covidiotyczną destrukcyjną bandę przy korycie. Całą, bez wyjątku.

  6. Rząd nie potrzebuje wymówki. Niezaszczepionym lewakom i tak nic nie wytłumaczy. Lokdown trzeba wprowadzić zanim przyjdzie czwarta fala, potem będzie za późno. Pamiętacie setki tysięcy zgonów w Polsce w lutym 2021? Chcecie powtórki?

  7. Tak. Fajnie było jak rząd zabijał ludzi, tak jak ta lekarka w Częstochowie tłumaczy przed sądem, że niedzielski jej kazał.

  8. kolejna przeslanka do wprowadzenia obostrzen wg. mordercy niedziele bedzie nie wzrost zakazen, ale pontencjalna mozliwosc ich wzrostu.

  9. No a w radio leci: „Fal, nie ma fal, nie ma fal, nie ma fal, nie ma faaal, nie…” Trochę to chyba nie na czasie ;-)

  10. Nie no, jeszcze będzie: „uwaga, uwaga, nadchodzi”.
    Zwiększy się liczbę testowań, zmieni kryteria testowań, może i sam sposób liczenia przypadków, i zostanie osiągnięty „pożądany rezultat”.
    Pożądany rezultat to: mamy kolejne mutacje, kovid jest jak grypa – szczepmy się co roku.
    Chyba nigdy nie osiągnięto tak wielkiego posłuszeństwa społecznego, w „wolnych krajach demokratycznego Zachodu”, za wyjątkiem mobilizacji wojennej.

Comments are closed.