Mrożąca krew w żyłach wizja. Światowe Forum Ekonomiczne pokazało, jak będzie wyglądać życie po „pandemii” [VIDEO]

Kadr ze spotu Światowego Forum Ekonomicznego. / foto: screen Twitter: @wef
Prenumerata NCZ! z prezentem
Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) przedstawiło mrożącą krew w żyłach wizję tego, jak wkrótce może wyglądać nasze życie. Oto pięć najważniejszych zmian, które mają zajść po mniemanej pandemii.

Udostępniony na Twitterze filmik zaczyna się od pięciu sposobów, „w jaki pandemia może zmienić nasze życie w perspektywie długoterminowej”. W szerszy sposób zostało to omówione na stronie Światowego Forum Ekonomicznego.

– Pandemia COVID-19 wywarła głęboki wpływ na nasz świat i kosztowała życie milionów ludzi. Zakłóciła funkcjonowanie gospodarek i systemów edukacyjnych oraz pozbawiła środków do życia – czytamy we wstępie. – Rządy, przedsiębiorstwa i osoby prywatne zostały zmuszone do szybkiej adaptacji (…).

– Aby nakreślić wizję przyszłości, która odzwierciedlałaby tę głęboką transformację cyfrową, firma konsultingowa Cognizant zebrała grupę swoich wewnętrznych i niezależnych liderów myśli – możemy przeczytać. Efektem ich pracy było określenie pięciu zmian, które zobaczymy w naszym życiu po mniemanej pandemii.

Pięć zmian po mniemanej pandemii

Przyszłość pracy (i życia) dla pracowników biurowych

– Przejście od pracy w biurze do pracy w domu będzie miało długotrwałe skutki dla biznesu i społeczeństwa, szczególnie dla tych, którzy do tej pory pracowali z biura – czytamy na weforum.org.

W nowej normalności biuro ma zostać na nowo zaprojektowane i ma spełniać trzy podstawowe funkcje: salonu wystawowego dla klientów, laboratorium badawczo-rozwojowego oraz „przestrzeni imprezowej” dla pracowników.

– W niektórych przypadkach funkcje te będą realizowane w tym samym budynku, ale dla wielu firm różne przestrzenie będą służyły różnym celom: niektóre z nich będą własnością firmy, a niektóre – jak np. przestrzeń do regularnych spotkań towarzyskich pracowników – będą wynajmowane w zależności od potrzeb – czytamy dalej.

Przestrzenie „15-minutowe”

Autorzy zauważają, iż w czasie, kiedy dom zaczyna spełniać funkcje biura, potrzebujemy przestrzeni, która pozwala się oderwać od dnia pracy. Taką funkcję miałyby tworzyć centra sąsiedzkie, do których każdy miałby móc dotrzeć w ciągu 15 minut.

W tych centrach znajdowałyby się same wspaniałości, jak restauracje, bary, siłownie czy nawet galeria sztuki. – Oczekuje się, że przestrzenie te nie tylko zapewnią pracownikom wytchnienie od pracy, ale także umożliwią im budowanie nowych sieci społecznych z dala od biura – czytamy.

W takich społecznościach nie potrzebne są samochody. Pracownicy nie muszą docierać do biur, a do wszystkich innych miejsc, do których potrzebują się udać mają dostać się w czasie krótkiego spaceru lub przejażdżki rowerem.

Rynek w chmurze

Autorzy zauważają, iż w czasie lockdownu, kiedy nie można było iść do restauracji, ludzie zaczęli zamawiać jedzenie do domu. W tym czasie znacząco wzrosła popularność dostaw jedzenia, co zdaniem niektórych może utrzymać się po mniemanej pandemii.

– Podczas gdy tradycyjne restauracje (…) mogą stanąć przed większym wyzwaniem, inne mogą skorzystać z trwającego trendu w kierunku „gastronomii doświadczalnej” – spożywania posiłków w unikalnych lokalizacjach (…) a nawet oglądania przedstawień podczas posiłku – czytamy na stronie WEF.

W niedalekiej przyszłości mamy być świadkami powstawania lokali zajmujących się świadczeniem usług jedynie na wynos, a te mają się przekształcić w „rynki w chmurze”, pozwalające na mieszanie i dopasowywanie dań do dostawy z różnych miejsc.

Cyfrowy świat

Autorzy wskazują, iż nabierająca tempa cyfryzacja sprawiła, że jednym z najważniejszych tematów stało się cyberbezpieczeństwo. – Znaczna część świata przenosi się do sieci – czy to w celach zawodowych, czy zrobienia cotygodniowych zakupów – co wiąże się z udostępnianiem informacji osobistych lub biznesowych coraz większej liczbie podmiotów.

– Jednym z rozwiązań tego problemu może być unikalny wzór bicia serca. Opracowane przez Pentagon i NASA urządzenia „Cardio ID” mogą wykryć unikalną sygnaturę serca danej osoby za pomocą lasera na podczerwień – czytamy dalej.

Jak jednak możemy się dowiedzieć kwestie bezpieczeństwa, nie są jedyną możliwością wykorzystania tej technologii. Już teraz Światowe Forum Ekonomiczne wskazuje, iż jej zastosowaniem może być „identyfikacja klientów, którzy wyrazili zgodę na zakup, na przykład po wejściu do sklepu, w celu spersonalizowania ich wizyty”.

Nauczanie hybrydowe

Ostatnim poruszonym obszarem jest kwestia nauczania zdalnego, które miało miejsce w czasie mniemanej pandemii. WEF twierdzi, że mogło ono być „stresującym doświadczeniem dla rodziców i uczniów – szczególnie dla rodzin z ograniczoną łącznością i dostępem do urządzeń cyfrowych”.

– Oprócz wyzwań, z jakimi borykały się niektóre rodziny, były też zalety: więcej czasu dla rodziny, poprawa umiejętności cyfrowych dzieci, umożliwienie im nauki we własnym tempie i angażowanie ich w rzeczywiste problemy – w tym świat pracy ich rodziców – czytamy.

W przyszłości możliwe ma być połączenie rzekomych zalet nauczania zdalnego i stacjonarnego, w celu nauczania hybrydowego, w którym czas uczniów podzielony jest po równo między naukę w szkole i domu.

„Budowanie od nowa lepiej”

Światowe Forum Ekonomiczne twierdzi, że zmiany dla gospodarki i społeczeństwa będą liczne i będą miały zróżnicowany charakter, „a w perspektywie są także inne przemiany społeczne i gospodarcze”.

– Uczynienie naszego świata bardziej odpornym i „budowanie od nowa lepiej” oznacza zajęcie się tymi wyzwaniami związanymi z transformacją cyfrową w sposób kompleksowy dla całego świata – podkreślono.

Źródło: weforum.org/nczas.com

40 KOMENTARZE

  1. Powolne regulowanie życia ludziom , zmuszanie do innego rodzaju pracy , leczenia , nauki i.. nawet zakupów . A co to kogo gówno obchodzi , gdzie kupuje i co ? Chcą nas poukładać jak tresowane zwierzęta i zmusić do określonych zachować ( posłuszność , uległość ) i nakaz wykonywania nawet najgłupszych poleceń.

Comments are closed.