
Nawet Mateusz Morawiecki musiał w końcu przyznać, że 500+ nie działa na poprawę fatalnej polskiej demografii. Premier znalazł jednak inne plusy programu.
– [Program 500 plus -red.] Nie spełnił naszych oczekiwań proludnościowych – przyznał premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami gminy Zakrzewo na Krajnie w Wielkopolsce.
Szef rządu nie chciał jednak całkowicie przyznać się do porażki i, choć PiS utrzymywało, że 500+ nie jest programem socjalnym, dodał:
– […] ale spełnił nasze oczekiwania społeczne. Bo nie ma już tak wiele ubóstwa, kupowania w sklepach na zeszyt, na kredyt. Dzisiaj łatwiej jest trochę związać koniec z końcem, planować życie w gminie, w powiecie, w rodzinie, w gospodarstwie – powiedział.
Obietnica, czy groźba? Morawiecki: nie poddajemy się
Rząd Prawa i Sprawiedliwości chce jeszcze raz zachęcić Polaków, by płodzili więcej dzieci. Morawiecki chce stymulować dzietność Polaków nowymi programami.
– W Polskim Ładzie mamy Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, który ma właśnie jeszcze raz spróbować, kolejny raz, nie poddajemy się, bo 500 plus było taką próbą, jest cały czas taką próbą i myślę, że wszyscy państwo się zgodzicie, że bez tego byłoby jeszcze gorzej – mówił premier.
Mateusz Morawiecki chyba nie widział i nie słyszał, co ludzie piszą i mówią o galopującej inflacji w Polsce. Kolejne programy socjalne raczej nie poprawią tej sytuacji…