Quentin Tarantino nie da matce ani centa ze swojej fortuny. Tłumaczy, dlaczego

Quentina Tarantino. Foto: PAP
Quentina Tarantino. Foto: PAP
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Słynny reżyser Quentin Tarantino przekazał do wiadomości publicznej, nie nie przekazał „ani centa” ze swoje fortuny matce. W podcaście „The Moment” wyjaśnił, dlaczego tak postąpił.

Tarantino wspominał lata młodzieńcze i jak wyznał, już wtedy przysiągł sobie, że jeśli kiedykolwiek odniesie sukces, to fortuną nie podzieli się z matką.

Uważa, że był źle traktowany, matka rzucała mu kłody pod nogi, a do wszystkiego doszedł nie dzięki, a pomimo matki.

W podcaście „The Moment” Tarantino mówił, że w szkole nie skupiał się na nauce, tylko na pisaniu scenariuszy. Przez matkę miał być za to regularnie karany. Dodatkowo słyszał sarkastyczne uwagi pod swoim adresem.

A tak a propos twojej małej kariery pisarskiej, masz natychmiast skończyć z tym pier*****ym g***em – wspomina słowa matki.

Gdy to powiedziała, pomyślałem sobie: OK, kobieto, gdy odniosę sukces, to nie dostaniesz ode mnie nawet złamanego centa. Nie kupię Ci żadnego domu. Nie licz na wakacje ani na cadillaca dla mamusi. Za te słowa nie otrzymasz nic – wyznał w programie słynny reżyser.

Tarantino ostatecznie, pomimo sprzeciwu matki, zrezygnował z kontynuacji nauki w szkole średniej. Dziś jego majątek szacowany jest na 120 milionów dolarów.

Tarantino obietnicy złożonej za młodu przed samym sobą dotrzymał. Pomógł wprawdzie matce, gdy ta miała problemy z urzędem skarbowym i groziły jej wysokie kary, ale nic ponadto.

Poza tym nic ode mnie nie dostała. Żadnego domu. Żadnego cadillaca – powiedział.

Słowa, jakie wypowiadasz do swoich dzieci, nie pozostają bez wpływu. Pamiętaj, że Twój sarkastyczny ton, dotyczący ważnych dla dziecka kwestii, ma swoje konsekwencje – skrytykował metody wychowawcze.

Źródło: businessinsider.com

19 KOMENTARZE

  1. Jest jedno głupie przykazanie – Szanuj ojca swego i matkę swoją.
    Ale jest wielu rodziców, którzy nie zasługują na szacunek.
    Na szacunek trzeba sobie zasłużyć.
    To dotyczy zresztą wielu innych osób i zjawisk – politycy, celebryci, kapłani…

    • Wiesz co? Jest wielu złych rodziców, ale takich naprawdę patologicznych, to już dużo mniej. Ten ojciec i matka, pomimo swoich wielu błędów, jednak na ogół coś dzieciom dają, chociażby utrzymanie.
      Tu Tarantino nie oceniam – nie wiem.

      Oceniam zaś jego filmy. Poza genialnym „Pulp Fiction” nie znam żadnego dobrego. A ten chyba mu jakoś przez przypadek wyszedł, bo reszta to chyba ze starania. Ktoś wskaże inny sensowny jego film? Nie wszystkie oglądałem.

  2. NCzas po lewacku wychwala brak szacunku dla Matki, krytykuje rodzica zapraszającego dziecko do nauki i drwinę z matczynej troski o los dziecka, tylko dlatego, że jakiemuś jednemu na tysiące kandydatowi na sukces w biznesie medialnym akurat się udało. Tysiące innych skończyło na ulicy jako bezrobotne ćpuny

    • To co ty się tu uparcie szwendasz, na tym lewackim NCzasie, i wypisujesz nieprawdopodobne „wyrzygi” swego spaczonego ego? Jazda stąd, Onufry!! „Prawak” z ciebie taki sam, jak z nieświętej pamięci piekłoszczaka A.H. ..;)

      • A co, czyżby kąfederactwo było nie tylko jak legendarny segregator sanitarny Janusz Mikke zwolennikiem segregacji sanitarnej, ale też segregacji ludzi z powodu ich poglądów?
        „Wolnościowcy”, rwał ich nać…

  3. Jak jego mama obejrzała te filmy które zrobił, to na pewno nie żałuje ani domu ani cadilaca. „Od zmierzchu do świtu” mówi wszystko o psychice tego gwiazdora. Ilość przekleństw jakimi ta gnida epatuje widzów przekracza ilość wypowiadanych normalnych słów. To jest szajbus.

  4. Miala racje wyksztalcenie to fundament i ni przeszkadza w pisaniu scenariuszy a co by bylo gdyby jego scenariusze nie odniosly sukcesu?

  5. Słynny reżyser Quentin Tarantino przekazał do wiadomości publicznej, nie nie przekazał „ani centa” ze swoje fortuny matce.

  6. 120 mln usd – rozumiem, że to aktywa minus zobowiązania
    Rozumiem, że różni reżyserzy mają różne tantiemy z tytułu praw autorskich, że filmy np. Lucasa zrodziły całą gałąź przemysłu pt. „gwiezdne wojny”, stąd Lucas ma dużo więcej, ale Tarantino ma … jakoś mało…
    Jeśli gwiazdy autorskie biorą kilkadziesiąt za film, to chyba reżyserskie też
    Lucas ma 5,4 mld

  7. Ja tam nie dziwię się matce Tarantino, że chciała go naprostować. Jego filmy są bezsensownie brutalne i ogólnie obrzydliwe, to że zarobił sporą kasę nie świadczy dobrze o jego widowni.

  8. Cóż mogę powiedzieć. Tutaj rację ma zarówno on bo nie dał w sobie zabić pasji, jak i jego matka która miała swoją wizję i myślę że jednak w trosce chciała go skierować na mniej ryzykowną drogę zarobkowania. Myślę że powinien to zrozumieć i jeszcze raz rozważyć swoje nastawienie.

Comments are closed.