
REKLAMA
Edyta Górniak zerwała wiszące za kulisami plakaty nakazujące zasłanianie ust i nosa. Gwiazda stwierdziła, że „to nie obóz”.
W niedziele odbył się przedostatni koncert z Wakacyjnej Trasy Dwójki w Chełmie (woj. lubelskie, Ruś Czerwona). Jedną z gwiazd wydarzenia była słynna polska diwa – Edyta Górniak.
Artystka przeżywała koncert jeszcze po jego zakończeniu, dzieląc się z fanami wrażeniami z występu.
REKLAMA
Wokalistka udostępniła również wideo, na którym widać jak zrywa na zapleczu plakaty nakazujące zasłanianie ust i nosa.
Gwiazda stwierdziła, że „to nie obóz – to kolonia”.
Gdy portal Pudelek zapytał artystkę o to, co zrobiła, to ta odpowiedziała, że „każdy żyje w swojej prawdzie”. Górniak stwierdziła także, że publiczność na koncertach jest podzielona, a jednak potrafi bawić się obok siebie.
Źródło: Pudelek
REKLAMA