Usnarz Górny. Upadek Franka Sterczewskiego.
Franek Sterczewski ucieka i upada. (Fot. twitter/screen)
REKLAMA
Politycy tzw. totalnej opozycji nie przestają zadziwiać. Poseł Platformy Obywatelskiej Franciszek Sterczewski biegał z torbą pomiędzy służbami na granicy z Białorusią i wywinął niezłego orła.

Od kilku dni co jakiś czas politycy związani z Lewicą albo Koalicją Obywatelską urządzają wycieczki na granicę z Białorusią, by wywierać presję na polski rząd i finalnie zmusić do przyjęcia nielegalnych imigrantów podstawionych przez Łukaszenkę i współpracujących z nim przemytników ludzi.

Tym razem do Usnarza Górnego udał się poseł Sterczewski z Poznania. Próbował przedostać się do imigrantów, choć służby konsekwentnie – niezależnie od tego, kto próbuje tego dokonać – to uniemożliwiają.

REKLAMA

Posłowi Sterczewskiemu wydawało się jednak, że nie ma rzeczy niemożliwych. Uwierzył w siebie tak bardzo, że ruszył. Ruszył przed siebie niczym Forrest Gump. Próbował uciec straży granicznej i wojsku, ale za daleko nie pobiegł. Spektakularnie się wyrżnął.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

I tyle było z szarży. Jak donosi Fundacja Ocalenie, po próbie sforsowania zasieków poseł Sterczewski usiadł na polanie i nie chce wstać.

Lewica i KO się zapłaczą. Komisja Europejska: „Nie możemy zaakceptować jakichkolwiek prób podżegania lub przyzwalania na nielegalną migrację do UE”

REKLAMA