Zapomnijcie o „delcie”. Nadciąga COVID-22

Poszukiwanie oznak czwartej fali trwa Źródło: Pixabay, collage
Poszukiwanie oznak czwartej fali trwa Źródło: Pixabay, collage
Gdy Polacy żyją jeszcze wariantami delta i lambda koronawirusa, to na Zachodzie już straszą… Covidem-22.

Immunolog, profesor dr Sai Reddy, powiedział, że „musimy przygotować się” na nowy wariant koronawirusa, który pojawi się w 2022 r. i może stanowić „duże ryzyko”.

Naukowiec z Zurychu ostrzegł, że jest „nieuniknione”, że warianty, które już istnieją – takie jak Delta (Indie), Beta (RPA) i Gamma (Brazylia) połączą się,.

Prof. Reddy powiedział: – Covid-22 może stać się gorszy niż to, czego jesteśmy świadkami teraz.

– Jeśli taki wariant się pojawi, musimy go rozpoznać tak wcześnie, jak to możliwe, a producenci szczepionek muszą szybko dostosować szczepionkę – stwierdził.

– Pojawienie się tego nowego wariantu jest dużym ryzykiem. Musimy się na to przygotować – dodał profesor.

Obecne warianty koronawirusa naukowiec nazywa Covidem-2021. Lekarz wymienia i wyróżniki – np. o delcie mówi, że jest bardziej zaraźliwa.

Profesor obawia się połączenia ze sobą wszystkich mutacji w jeden super wirus, który nazwany zostałby właśnie Covidem-22.

– To będzie duży problem w nadchodzącym roku –
uważa naukowiec.

Źródło: The Sun

Prenumerata NCZ! z prezentem

49 KOMENTARZE

  1. Ta, jasne. Do „Covida 19” ludzie już zaczynają się przyzwyczajać — zaś narracja o „mutacjach” coś nie chwyta — więc trzeba wynaleźć „nowego, jeszcze straszliwszego wirusa”.
    A jak ludzie w ogóle przestaną się bać wirusów w ogólności — niezależnie od ich numeracji — to co będzie? Godzilla nas zaatakuje, czy może wygrzebią z archiwum scenariusz słuchowiska Orsona Wellesa?
    Czy przed Godzillą ochronią „maseczki”?

Comments are closed.