REKLAMA
Strona główna Wiadomości Świat Zabójca Roberta F. Kennedy’ego wyjdzie na wolność? Chcą tego nawet synowie zamordowanego

Zabójca Roberta F. Kennedy’ego wyjdzie na wolność? Chcą tego nawet synowie zamordowanego

Rodzina Kennedych. Robert F. Kennedy, Edward Moore Kennedy i prezydent John F. Kennedy. Zdjęcie z 1963 roku z Białego Domu.
Od lewej: Robert F. Kennedy, Edward Moore Kennedy i prezydent John F. Kennedy. Zdjęcie z 1963 roku z Białego Domu. (Fot. PAP/Newscom)
REKLAMA
Dwuosobowy panel doradczy poparł warunkowe zwolnienie z więzienia 77-letniego Sirhana Sirhana, skazanego za zabójstwo w 1968 roku senatora i kandydata na prezydenta USA Roberta F. Kennedy’ego (RFK).

Decyzja zapadła na 16. z kolei przesłuchaniu poświęconemu tej sprawie. Poparło ją także… dwóch synów Kennedy’ego. Prokuratura nie sprzeciwiła się warunkowemu zwolnieniu Sirhana z więzienia.

„Orzeczenie dwuosobowego panelu (…) rozpatrzy w ciągu najbliższych 90 dni kalifornijska komisja ds. zwolnień warunkowych. Następnie jej postanowienie zostanie przesłane do gubernatora stanu Kalifornia. Będzie on miał 30 dni na podjęcie decyzji o warunkowym zwolnieniu, jego cofnięciu lub wprowadzeniu zmian” – wyjaśniła agencja AP.

REKLAMA

Douglas Kennedy, który był małym dzieckiem, kiedy jego ojciec został zastrzelony w 1968 roku, powiedział, że był poruszony skruchą Sirhana. Jego zdaniem zabójca powinien zostać zwolniony, jeśli nie stanowi zagrożenia dla innych.

„Jestem poruszony, że mogę zobaczyć pana Sirhana twarzą w twarz. (…) Żyłem w taki czy inny sposób w strachu przed nim. Jestem wdzięczny, że dziś mogę go zobaczyć jako człowieka godnego współczucia i miłości” – zapewniał.

Zabójstwo Kennedy’ego. Karę śmierci zamieniono na dożywocie

Nowojorski senator i brat prezydenta Johna F. Kennedy’ego, zabitego w roku 1963, był kandydatem Demokratów do Białego Domu. Zginął 6 czerwca 1968 roku w hotelu „Ambassador” w Los Angeles. Nastąpiło to chwilę po jego wystąpieniu fetującym zwycięstwo w kalifornijskich demokratycznych prawyborach.

Sirhan twierdził, że tego nie pamięta, co tłumaczył zamroczeniem alkoholowym. Ten urodzony w Jerozolimie Palestyńczyk przyznał, że był zły na Kennedy’ego za jego poparcie dla Izraela.

Zabójca Roberta F. Kennedy’ego został w 1969 roku skazany na karę śmierci. Wyrok został zamieniony na dożywocie, gdy w roku 1972 roku Sąd Najwyższy Kalifornii na kilka miesięcy zniósł karę śmierci. Spędził on już w więzieniu 53 lata.

Sirhan zapewnia, że nauczył się kontrolować swój gniew i że będzie „dążył do życia w pokoju i niestosowania przemocy”. Dodaje, że jest za stary, aby angażować się w konflikt na Bliskim Wschodzie.

Niektórzy członkowie rodziny Kennedy’ego, funkcjonariusze organów ścigania z Los Angeles, a także przedstawiciele opinii publicznej wystosowali listy sprzeciwiające się uwolnieniu Sirhana.

REKLAMA