Demony akwarelisty nad Niemcami. Wstrząsająca relacja lekarza. „To naprawdę nie są żarty”

Kobieta na pandemicznych zakupach/Paszport covidowy/Kontrola dokumentów przeprowadzona przez policję na krakowskim Kazimierzu w czasie okupacji podczas II Wojny Światowej/Fot. Pixabay/Bundesarchiv, Bild 101I-030-0781-07 / Iffland / CC-BY-SA 3.0, Wikimedia Commons (kolaż)
Kobieta na pandemicznych zakupach/Paszport covidowy/Kontrola dokumentów przeprowadzona przez policję na krakowskim Kazimierzu w czasie okupacji podczas II Wojny Światowej/Fot. Pixabay/Bundesarchiv, Bild 101I-030-0781-07 / Iffland / CC-BY-SA 3.0, Wikimedia Commons (kolaż)
Prenumerata NCZ! z prezentem
Napięcie, strach i drakońskie przepisy – tak wygląda nowa „normalność” w Hamburgu. Dr Paweł Basiukiewicz opublikował na Twitterze wstrząsającą relację niemieckiego lekarza.

„Naprawdę zaczynam się bać” – pisze z Hamburga jeden z lekarzy, który wrócił na parę dni do swojego „ulubionego miasta”.

„Wyczuwa się wszechobecne napięcie i strach. Są drakońskie przepisy dotyczące poruszania się. To, że wszędzie obowiązują maski, to jasne, ale w Sbahnie trzeba mieć maski FFP2” – czytamy.

Lekarz opisał też w aż 6 punktach „proces wejścia do sklepu z ubraniami”. W „starej normalności” wyglądał on w ten sposób, że trzeba było przekroczyć próg sklepu.

„1. Należy stanąć w kolejce w odstępie.
2. Należy się zalogować do systemu Luca App albo wypełnić dokument papierowy. Kto kiedy gdzie mieszka, jaki numer. Godzinę wejścia do sklepu i wyjścia. Plus podpis. Za podanie fałszywych danych ileś set euro mandatu.
3. Następnie jest proces sprawdzania paszportu Covidowego lub atestu lub Paszportu ozdrowieńca. Niestety nikt nie ma czytników, więc kod nie wystarczy. Trzeba wejść na ten certyfikat i pokazać datę ważności. Jest to bardzo skrupulatnie sprawdzane.
4. Przed wejściem jeszcze w niektórych sklepach podpis, że na własną odpowiedzialność sru tu tu tu. Podpis.
5. Teraz można oglądać ulubione koszule.
6. Tak jest w każdym absolutnie sklepie poza sklepem spożywczym (od października jest plan takiej procedury nawet przy wyjściu po mleko). Dla każdego minisklepu jest oddzielna procedura” – relacjonował lekarz.

Jak podkreślił, boją się nie tylko zwykli ludzie, lecz przede wszystkim właściciele sklepów, ponieważ policja kontroluje sklepy 3-4 razy dziennie. „Za brak maski może od ręki wystawić mandat do 20 000 euro i zamknąć sklep. Po sprzedawcach widać naprawdę, że mają kupę w majtkach” – przekazał.

Co więcej, w czterech sklepach spotkał się z… dezynfekcją długopisów. „Mają osobne pojemniczki” – wyjaśnił.

Podobnie rzecz ma się z wejściem do restauracji. „Kolejka, podpisy, umowy, paszport, podpis. Wejście. Oczywiście w restauracji wszyscy mają maseczki zdjęte, ale w pubie jest problem. Bo może być totalnie tłoczono, ale jak siedzisz, nie musisz mieć maseczki, jak idziesz do baru, musisz mieć maseczkę” – relacjonował.

„Więc przy barze widać 5 masek, a potem 100 osób bez” – dodał. Jak podkreślał lekarz, społeczeństwo jest już na tyle wytresowane, że ludzie nawzajem zwracają sobie uwagę, jeśli chodzi o maski i ich „złe” użytkowanie.

Co więcej, w całym Hamburgu jest „prohibicja po 22”. Nie da się bowiem nic kupić. Poza tym obowiązuje też zakaz spożywania alkoholu na wolnym powietrzu, co do tej pory było w Niemczech legalne.

„To naprawdę nie są żarty” – podsumował.

„W tej relacji nie ma nic nadzwyczajnego. Po prostu pozbierane po kolei pomysły telewizyjnych zerocovidowców. Ekspercki sen” – skomentował krótko dr Paweł Basiukiewicz.

Źródło: Twitter

50 KOMENTARZE

  1. Człowiek Traktowany Jak Surowiec, z Ktòrym Można Zrobić Wszystko – Także Dla Postępu w Medycynie.
    Świadectwo prof. Wandy Pòłtawskiej niech będzie przestrogą dla tych, ktòrzy dziś bawią się w BOGA, depcząc Kodeks Norymberski.
    https://mobile.twitter.com/agnieszkawolsk9/status/1432444588095156228
    Wanda Półtawska – opowiada o KL Ravensbrück
    „Nie Jestem Królikiem Doświadczalnym, Tylko człowiekiem.”
    (Wideo Instytut Pileckiego)
    https://m.facebook.com/InstytutPileckiego/videos/1690208744450697/

  2. Kowidowa mafia Kaczyńskiego pod osłoną imigrantów i powrotu Tuska przepycha kolejną ustawą kowinazistowską na wzór niemiecki, żeby do końca zgnoić ludzi, jak tak dalej pójdzie to dojdzie do wojny domowej wywołanej taktyką PCR i militarnej szprycy Pfizera.

      • Tekst Piosenki Stanisława Sojki – „Są Na Tym Świecie Rzeczy”

        Nie przepowiadam z fusów, nie jestem chiromantą, lecz czuję to głęboko, lecz czuję to głęboko, co powiem tu dyszkantem.

        Pieniądze, ach, pieniądze, wielkie, wielkie żądze, kariera, sławy blaski, oklaski, ach, oklaski – to tylko są obrazki. Kariera, sławy blaski, oklaski, ach, oklaski – to tylko są obrazki.

      • Nie dajmy się oszukać, nie dajmy się ogłupić, są na tym świecie rzeczy, są na tym świecie rzeczy, których nie można kupić.

        Są na tym świecie rzeczy, są na tym świecie rzeczy, których nie można kupić. Są na tym świecie rzeczy, są na tym świecie rzeczy, których nie można kupić.

      • Tekst Piosenki Stanisława Sojki – „Zależy Mi”

        Abyśmy nigdy nie zniechcieli czekać wiosny I cieszyć się, gdy w końcu jest u drzwi I aby każdy dzień był ważny i radosny Cierpienie też jest częścią szczęścia, uwierz mi
        Teraz i tu zależy mi Dlatego myślę, dlatego wiem Zależy mi na tym co wyśnię Bez względu na to czy się spełni, czy nie

      • Abyśmy nigdy nie przestali kochać ludzi I tych co dobrze im, i którym bardzo źle Miłość potrafi przecież wielkie rany bliźnić Każda chwila jest ostatnia, tak to brzmi
        Teraz i tu zależy mi Dlatego szukam i gubię się Zależy mi na tym co wyśnię Bez względu na to czy się spełni, czy nie

Comments are closed.