KORONAREŻIM. Kosztowna impreza olimpijskiego medalisty. „Wiem, że zrobiłem źle i nie ma usprawiedliwienia”

pandemia koronawirusa/Przestępstwa
Obrazek ilustracyjny/Foto: Pixabay
Prenumerata NCZ! z prezentem
Brązowy medalista olimpijski w boksie Harrison Garside (63 kg) został ukarany za nieprzestrzeganie obostrzeń w czasie lockdownu. Australijczyk musi zapłacić grzywnę w wysokości – w przeliczeniu – prawie 4 tysięcy dolarów amerykańskich.

W igrzyskach w Tokio przegrał w półfinale z późniejszym triumfatorem Kubańczykiem Andym Cruzem Gomezem. W 1/16 finału odpadł Damian Durkacz.

Kilka tygodni po olimpijskim sukcesie Garside zorganizował imprezę w Melbourne. Dzień wcześniej zakończył obowiązkową kwarantannę. Jak poinformowały australijskie media, za nieprzestrzeganie obostrzeń w czasie lockdownu sportowiec musi zapłacić grzywnę.

– Nie widziałem moich przyjaciół od sześciu miesięcy (…). Wiem, że zrobiłem źle i nie ma usprawiedliwienia – przyznał skruszony pięściarz.

24-letni Garside zdobył pierwszy medal IO w boksie do Australii od 1988 roku. Wówczas w Seulu srebro wywalczył Grahame Cheney (63,5 kg).

Źródło: PAP

4 KOMENTARZE

  1. Wie, że zrobił źle. W ramach wyznania grzechów złożył jednak samokrytykę. Jeżeli samokrytyka nie ostanie przyjęta, zostanie potępiony i zmuszony do złożenia pogłębionej samokrytyki. Komunizm/socjalizm wiecznie żywy.

Comments are closed.