Naukowiec UJAWNIA: „To, że noszenie masek jest szkodliwe nie podlega dyskusji”

Dr Piotr Witczak/Fot. screen YouTube/wRealu24
Dr Piotr Witczak/Fot. screen YouTube/wRealu24
Biolog medyczny dr Piotr Witczak odniósł się na Twitterze do skutków noszenia masek. Wskazał, że maskowanie jest niewątpliwie szkodliwe.

„To, że noszenie masek jest szkodliwe nie podlega dyskusji [1] Można się spierać w jakim stopniu i warunkach, dla kogo bardziej/mniej” – wskazał dr Piotr Witczak.

Naukowiec zauważył też, że w kontekście oceny stosunku korzyści do ryzyka powinno paść następujące pytanie: „Ile osób musi nosić maski, żeby zapobiec jednemu przypadkowi Covid-19 tygodniowo?”. Podkreślił, że według Norwegian Institute of Public Health (NIZP) jest to liczba wynosząca 200 tys. Naukowiec załączył publikację norweskiego instytutu.

„Oczywiście to zależy od syt epidem, typu maski, szczelności, dyscypliny Ta wartość będzie o wiele wyższa dla objaw lub ciężkiego C19” – wskazał.

„Maski powinny być wysoce skuteczne, żeby to miało sens, a mamy wątpliwość czy w ogóle są” – dodał dr Witczak.

W jednym z przytoczonych przez niego badań czytamy, że „literatura przedmiotu ujawniła istotne negatywne skutki masek w wielu dyscyplinach”. Naukowcy zwrócili uwagę na pogorszenie się stanu psychicznego i fizycznego.

„Zobiektywizowana ocena wykazała zmiany w fizjologii oddechowej osób noszących maski z istotną korelacją spadku O2 i zmęczenia” – czytamy. Ponadto występuje także niewydolność oddechowa. Naukowcy opisali też Zespół Wyczerpania Wywołany Maską (Mask-Induced Exhaustion Syndrome – MIES), czyli zespół wielu nawracających objawów.

„Przedłużone noszenie masek przez populację ogólną może prowadzić do istotnych skutków i konsekwencji w wielu dziedzinach medycyny” – oceniono.

22 KOMENTARZE

  1. no to cudownie, szkoda, że tak późno – dobry rok temu pisałem kilka felietonów nt szkodliwości noszenia naryjców – w perspektywie doraźnej i dłuzszej – fizjologicznej i psychologicznej – a gdzie wtedy byli specjaliści – w tym pan doktor… ale oczywiście lepiej późno, niż wcale – ostatecznie trzeba docenić, że państwo doktorostwo, co prawda w żenująco nielicznym gronie, ale zawsze – się podobudzali…

    • Poszukaj w necie, Witczak już rok temu mówił że maski sa bez sensu. Co do samej analizy jakiej dokonali Norwescy naukowcy, mi nasuwa się pytanie – czy nasze państwo ma jakiekolwiek instytucje które zajmują się takimi problemami. Jeśli tak to za co im jako podatnicy płacimy ?

  2. Jak u kogoś stwierdzą kowida to dlaczego ma iść na kwarantannę może nosić maskę, trzymać dystans i nikogo nie zarazi.

  3. Podziękowania ogromne dla pana dr Witczaka.Co robią lekarze w poradniach rodzinnych?cisza na ten temat.Nie rozumiem tego.Zamiast wspierać zdrowie pacjentów kierują się niedorzecznymi rozporządzeniami+obserwacja w domu.Teraz lekarzem rodzinnym wszystkich pacjentów został Niedzielski.

  4. Dziekuje panu doktoroi. Przetlumaczylam na angielski i poprosze lekarza o wydanie papieru, zeby mnie wreszcie zwolnil od nakazu noszenia tego w pracy, bo sie dusze. Na razie wycinam wszystko ze srodka i nosze tylko to niebieskie z wierzchu, ale jak mnie zlapia?

  5. A ja nie nie nosiłam, nie noszę i nigdy w życiu nie założę tej ohydnej szmaty na swoją twarz, tylko i wyłącznie z tego powodu, że do tego zmuszają chazarskie pomioty Szatana rządzące jeszcze narazie w Polsce.
    Nie ma takiej opcji żeby mnie do czegoś zmusić, no chyba że te chazarskie pomioty użyją siły.
    Przeczekam ten na idiotyczny okres, który jest już w fazie końcowej.🙃

  6. Najlepiej nałożyć maskę przeciwgazową. Przyda się w obronie organizmu przed aktualnie dywanowym atakiem chemicznym wymierzonym w Polaków – znowu chemtrails nad głowami dzień w dzień – Kill gates odnowił umowę z kabalistami z rządu???

  7. Przejrzałam pracę naukowa podlinkowana przez dr Witczaka. Włos się na głowie jeży jak szkodzą maski:
    „…..Teoretycznie, wywołane maską skutki spadku stężenia tlenu we krwi i
    wzrostu dwutlenku węgla rozciągają się na poziom komórkowy z indukcją
    czynnika transkrypcyjnego HIF (czynnik indukowany niedotlenieniem) ……

  8. ……i zwiększonymi efektami zapalnymi i promującymi raka [ 160 ] i mogą , zatem
    mają również negatywny wpływ na istniejące wcześniej obrazy kliniczne.
    W każdym razie MIES potencjalnie wyzwalany przez maski (Rysunek 3 oraz
    Rysunek 4) stoi w sprzeczności z definicją zdrowia WHO: „zdrowie jest
    stanem pełnego dobrostanu fizycznego, psychicznego i społecznego, a nie
    tylko brakiem choroby lub ułomności”. [ 178 ]….”

  9. „…Nasz przegląd literatury pokazuje, że zarówno
    zdrowi, jak i chorzy mogą doświadczyć zespołu wyczerpania wywołanego
    maską (MIES), z typowymi zmianami i objawami, które często obserwuje się
    w połączeniu, takimi jak zwiększenie objętości martwej przestrzeni
    oddechowej, wzrost oporów oddechowych , wzrost dwutlenku węgla we krwi , zmniejszenie wysycenia krwi tlenem, ….

  10. …..wzrost częstości akcji serca , wzrost ciśnienia krwi, zmniejszenie wydolności krążeniowo – oddechowej, zwiększenie częstości oddechów, duszność i trudności w oddychaniu, ból głowy, zawroty głowy, uczucie gorąca i lepkiej skóry, zmniejszona zdolność do koncentracji, zmniejszona zdolność myślenia, senność, zmniejszenie percepcji empatii, upośledzenie funkcji bariery skórnej ze swędzeniem, trądzik, zmiany skórne i podrażnienie, ogólnie odczuwane zmęczenie i wyczerpanie.”

  11. Dr Witczak, jako naukowiec specjalizujący sie biologui medycznej, znacznie lepiej orientuje się w wirusologii, niż umczone w konflikt interesów konowały udające ekspertów.

    • O to, to. Lekarze okazali się w swojej większości sprzedajnymi …..Do biologa medycznego repy pod drzwiami raczej nie wystają. No i dobrze.

  12. To sama prawda, nie chorowałem kilka lat na nic, a jak nakazali nosić te szmaty z kupą bakterii na nich po kilkunastu minutach oddychania to dziś ciągle mam jakiś katar albo kaszel…

Comments are closed.