Europejski Trybunał uznał, że prywatne wiadomości małżonki na portalu randkowym mogą być wykorzystane w sprawie rozwodowej

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Sędziowie ETPC „rozwiązują” ciekawe problemy. Sprawa hiszpańsko-portugalskiej pary w Europejskim Trybunale Praw człowieka stałą się precedensem. Sędziowie uznali, że wyciąg prywatnej korespondencji z portalu randkowego może być dowodem na sprawie rozwodowej.

Taki dokument może zostać dołączony do postępowania sądowego, jeśli jego ujawnienie ma „ograniczony” wpływ na życie prywatne innych osób – orzekł Europejski Trybunał Praw Człowieka we wtorek 7 września.

Portugalczyk i Hiszpanka zawarli ślub w 2001 roku i mieszkali na zmianę w obydwu krajach. W 2011 r. każde z małżonków wszczęło postępowanie rozwodowe w swoim kraju. W Hiszpanii sąd przyznał opiekę nad dziećmi matce, a mężowi prawo do odwiedzin.

Jednak w Portugalii mężczyzna przedstawił jako dodatkowe dowody na korespondencję Hiszpanki z czasów, gdy była jeszcze jego żoną. Flirtowała wówczas z innymi na randkowych portalach. Jego żona złożyła w odwecie na niego skargę, także w sądzie w Portugalii, za… naruszenie tajemnicy korespondencji.

Portugalskie sądy po kolei skargę odrzucały. W końcu Hiszpanka zwróciła się do trybunału w Luksemburgu, ale jak się okazuje, przegrała i tu. W swoim wyroku ETPC orzekł na korzyść sądów portugalskich, uznając w szczególności, że „skutki ujawnienia spornych wiadomości na życie prywatne skarżącego były ograniczone”.

W dodatku Sąd Rodzinny w Lizbonie „nie rozstrzygnął zasadności wniosków złożonych przez męża”, więc nie doszło do naruszenia artykułu Konwencji Praw Człowieka dotyczącego prawa do poszanowania życia prywatnego i korespondencji.

Źródło: Le Figaro/ AFP