Premier Kanady Trudeau na tęczowym pochodzie Fot. twitter Dissident Dawes
Premier Kanady Trudeau na tęczowym pochodzie Fot. twitter Dissident Dawes
REKLAMA

W sondażach premiera Justina Trudeau wyprzedza konserwatysta Erin O’Toole. „Postępowy” premier zaczął kampanię od zgolenia siwiejącej brody, ale wdzięk i tak gdzieś uleciał, a jego „postępackie” wygłupy najwyraźniej się Kanadyjczykom opatrzyły.

Latem złe dni pandemii miały być już tylko złym wspomnieniem. Justin Trudeau zagrał ostro i ogłosił przedterminowe wybory, chociaż miał mandat do roku 2023. Ekstrawagancki premier miał jednak dopracowaną strategię.

Po odkryciu grobów tysięcy indiańskich dzieci zmarłych w katolickich szkołach rezydencjalnych na przełomie XIX i XX wieku, Justin Trudeau umiejętnie wpisał się „postępowy” patos.

REKLAMA

Wydawało się, że ta sprawa dodatkowo go wywinduje. Mianował nawet „rdzennego” gubernatora generalnego. Lider liberałów ruszył w podróże po kraju, obiecywał miliardy dolarów Indianom, mieszkańcom Quebecu, seniorom, przedsiębiorcom i młodym ludziom. Wreszcie już oficjalnie ogłoszono 15 sierpnia, że wybory odbędą się 20 września.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem

Nie spodobało się to ani konserwatystom (PC), ani lewicowym Nowym Demokratom (NDP) Jagmeeta Singha. Krytykowali organizację wyborów podczas pandemii, ale podtekstem był brak szans na pokonanie Trudeau w czasie tak krótkiej kampanii. Czasami jednak, nawet najbardziej dopracowane plany trzeba wyrzucić do kosza.

Tematami wyborczymi stała się pandemia i zarządzanie tym kryzysem, sprawy własności, ekologia i „rdzenna ludność”. Trudeau chciał uzyskać większość w Izbie Gmin. Liberałowie mają tu obecnie 155 deputowanych, PC 119, 24 – NDP, a 32 BQ (Blok Quebecu). Większość to 170 mandatów.

Zdaje się, że sztuczka ta premierowi się nie uda. Sondaże wskazują, że opozycja rośnie w siłę. Konserwatyści z PC mają obecnie poparcie 34%; liberałowie – 30%, lewicowa NPD – 21%. BQ może liczyć tylko na 6%.

Następny rząd mógłby więc być znowu rządem liberalnej mniejszości. Czas gra jednak na niekorzyść LPC premiera. Rośnie liczba zakażeń Covid-19, pomimo kampanii szczepień, kryzys afgański też obniżył notowania rządu. Kanada zapłaciła wysoką cenę w Afganistanie. W latach 2001-2014 zginęło tam 165 żołnierzy. Premier jest w defensywie i szkoda, że pozostało już 10 dni kampanii…

Źródło: Le Figaro International

REKLAMA