Strzykawka, uczeń Źródło: Pexels, collage
Strzykawka, uczeń Źródło: Pexels, collage
REKLAMA
Dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Osięcinach na Kujawach chciał faworyzować zaszczepionych uczniów. Pomysł spotkał się jednak ze zdecydowanym sprzeciwem rodziców dzieci.

Z Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Osięcinach na Kujawach odbywa się właśnie promocja szczepień na Covid-19. Nauczyciele będą zbierać deklaracje od rodziców, którzy chcą zaszczepić swoje dzieci.

Dyrektor szkoły wpadł na pomysł, który miał zachęcić rodziców i dzieci do szczepień. Jest on jednak bardzo kontrowersyjny.

REKLAMA

W zarządzeniu dot. organizacji szczepień czytamy, że „uczniowie którzy się zaszczepią (lub zrobili to wcześniej) otrzymają +20 punktów z zachowania”.

Film dokumentalny o dramatycznych wydarzeniach w Jedwabnem
Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Dodatkowo dyrektor poinformował, że „w drugiej połowie października odbędzie się dyskoteka dla klas VI – VIII poprowadzona przez DJ-a, na którą wstęp będą mieli tylko zaszczepieni uczniowie”.

Trudno nazwać to inaczej, niż segregowaniem dzieci na zaszczepione, które są faworyzowane i niezaszczepione, które są traktowane tak, jakby zrobiły coś złego – będą bowiem miały mniej punktów z zachowania, a przecież wcale nie zachowały się źle.

Pomysł oczywiście spotkał się ze sprzeciwem dorosłych i dyrektor musiał się szybko z niego wycofać.

– W związku z głosami krytyki chce wyjaśnić, że moją intencją nie było dyskryminowanie uczniów, lecz promowanie wśród nich postaw obywatelskich – stwierdza dyrektor w kolejnym oświadczeniu.

– Przepraszam tych, których moja decyzja obraziła. Trzeba przyznać się do błędu. Działając w dobrej wierze, nie przypuszczałem, że zranię czyjeś uczucia. Aby naprawić popełniony błąd, zmieniam treść powyższego zarządzenia – dodał.

Oświadczenie dyrektora szkoły w Osięcinach na Kujawach
Źródło: grupa FB – Nasze Osięciny

Źródło: NCzas

REKLAMA