Polski Ład? To będzie STARY BURDEL. Mentzen gorzko o rewolucji podatkowej. Pokazał zaskakujący fragment [FOTO]

Sławomir Mentzen. Konfederacja. Foto: facebook
Sławomir Mentzen. Konfederacja. Foto: facebook
„Polski Ład”, którym wszem i wobec szczyci się PiS, trafi w piątek pod obrady sejmowe. „Poprawiona” ustawa, wraz z uzasadnieniem, liczy aż 686 stron. Sposób procedowania rewolucji podatkowej krytykuje Sławomir Mentzen z Konfederacji.

Pierwsze czytanie ustawy odbędzie się w piątek rano, a jeszcze tego samego dnia trafi ona na komisję. Większość wątpi, czy politycy, którzy ustanowią prawo, w ogóle wczytają się w zawiłe i zapisane na 686 stronach zagadnienia.

„W trakcie debaty w Sejmie przedstawiciele klubów będą mieli całe kilka minut na odniesienie się do projektu mającego 686 stron, który jest największą od lat rewolucją podatkową. Jak myślicie, co z tego wyjdzie? Ile w środku będzie błędów? Ile nowych luk? Ile wrzutek zamówionych przez lobbystów? Podpowiadam: dużo” – nie ma wątpliwości Mentzen.

„Pewien jestem, że posłowie i posłanki poświęcają więcej czasu na zastanowienie się, jakie chcą kupić sobie spodnie, nie mówiąc już o zegarku czy samochodzie, niż poświęcą na analizę tych 686 stron zmian w podatkach. Zresztą, nawet gdyby zastanowili się chwilę nad projektem i go rzetelnie przeczytali, to i tak nic by z niego nie zrozumieli. Te 686 stron to nie jest powieść” – wskazuje Mentzen i zamieszcza fragment ustawy. Zaznacza, że tego typu zapisów jest znacznie więcej.

Fragment rewolucji podatkowej w ramach "Polskiego Ładu".
Fragment rewolucji podatkowej w ramach „Polskiego Ładu”.

„Nie będzie normalnej dyskusji, nikt nie będzie miał czasu na wyłapanie i zgłoszenie błędów. Przyjdzie walec i przegłosuje co trzeba. Następnie przedsiębiorcy, których stać na doradców podatkowych skorzystają na znajdujących się tam lukach, a reszta zapłaci więcej” – pisze doktor ekonomii i doradca podatkowy.

„To nie będzie Nowy Ład. To będzie Stary Burdel. Inaczej się tego nie da określić” – gorzko podsumowuje Mentzen.

16 KOMENTARZE

  1. ile placi browarnik mentzen(ciekawe nazwisko,pewnie ze wzgorz golan?)
    swoim pracownikom?
    niech ujawni a wtedy ludzie beda chcieli badz nie u rozpijajacego polski narod pracowac a tu za godz juz trzeba bedzie prawie 2 dychy kosztowac. Browarnik,Polak,katolik,patriota to pewnie ze 7 dych /h placi:)

    • A ile Tobie płacą? Ciekaw jestem. Ty jesteś działacz PO, ale możesz być też działaczem SLD albo PiS – jaka to różnica, prawda? Czy młody chłopak z drobnej pensji, czy zamożny starszy pan – byle płacił, nie?
      Zwykła gnida jesteś.

      Taka różnica, że piwa Pana Mentzena nie trzeba pić, a do polskiego prawa każdy musi się stosować.

    • ty pisac po polskiemu tsa sie naucyc tsa do skoly pojsc i poznac ortogrfije ty nie widziedzec co to wielka litera i interpunkcia rozmiec ze naswiska typu szafernaker,müller,szreiber kanthak nie bżmioł jak ze wzgorz golan to cyste slowianskie pewnie hebrajki znas duzo pejej

  2. Ej Mentzen, podaj rękę Balcerowiczowi. On już w latach 90-tych zrobił swój ład, gdzie do dziś ponosimy tego konsekwencje. Nie znam się na księgowości, ale skoro oboje krytykujecie Polski Ład, to znaczy, że to coś dobrego i należy to popierać.

  3. „To nie będzie Nowy Ład. To będzie Stary Burdel” – piękne, Panie Sławku :-)))
    Celne bardziej niż 10/10.
    Jest Pan w świetnej formie!

    • „To nie będzie Nowy Ład. To będzie Stary Burdel. Inaczej się tego nie da określić” – gorzko podsumowuje Mentzen.

      MENTZEN W FORMIE?

      „Burdel” co innego znaczy w sensie doslownym i w przenosni. Dzis to slowo zostalo zdegradowane to poziomu eufemizmu zastepujacego wiele innych slow niosacych swoje tresci i dlatego samo w sobie juz nic nie znaczy.

      Slownictwo Mentena jest ubogie, ale to pewnie wina polskiego szkolnictwa przedmaturalnego przede wszystkim.

Comments are closed.