
Melbourne CBD (City Centre) zostanie zamknięte w sobotę, a wszystkie usługi transportu publicznego zostaną przekierowane z miasta, aby zapobiec gromadzeniu się ludzi na proteście przeciwko lockdownowi wprowadzonemu pod pretekstem COVID-19.
Decyzja ta została podjęta po tym, jak w proteście 21 sierpnia wzięło udział ok. od 4000 do 5000 manifestujących, którzy nie zgadzają się z covidową polityką. Policja określiła protest jako najbardziej gwałtowny od 20 lat. W jego wyniku 21 funkcjonariuszy zostało rannych.
Policja Wiktorii zamknie centrum miasta między 8 a 14 w sobotę, aby powstrzymać ludzi przed zbieraniem się i tworzeniem protestu, które ma rzekomo być „wydarzeniem super-roznosicieli” COVID-19.
– Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby uniemożliwić dostęp do miasta – powiedział Komendant Główny Policji Wiktorii Shane Patton. – To nie jest miejsce, gdzie ktokolwiek powinien przychodzić.
– Nie możecie przyjść – podkreślił. Wszystkie usługi transportu publicznego do CBD zostaną zawieszone w godzinach od 8 do 14.
– Autobusy ominą miasto, tramwaje zatrzymają się przed miastem… a pociągi nie wjadą do miasta w tym okresie czasu – powiedział Patton.
W kluczowych punktach dostępu ustawione zostaną również twarde bariery. Komendant podkreślił, że wysiłki policji mające na celu powstrzymanie protestu będą jedną z największych operacji, jakie przeprowadzono w ostatnich latach, z wykorzystaniem nawet 2000 funkcjonariuszy.
Wielu funkcjonariuszy ma być obecnych także w zamkniętym obszarze, by wystawiać mandaty w wysokości do 5450 dolarów osobom, które mimo podjętych środków prewencyjnych zdołają się przedostać do centrum miasta.
Policja spodziewa się, że udział w najbliższym proteście może planować podobna liczba uczestników jak podczas sierpniowej manifestacji. Komendant przekazał, że policja będzie przygotowana do użycia siły, ale ma nadzieję, że do tego nie dojdzie.
– Szykujemy się na najgorsze i mamy nadzieję na najlepsze – powiedział Patton.
Źródło: 9news.com.au