Eksperci wieszczą: „Nadciąga groźna epidemia grypy”. Zachęcają do dodatkowych szczepień. Na horyzoncie preparat 2w1

Maseczka, ból głowy.
Grypa - zdj. ilustracyjne. (Fot. Usman Yousaf/Unsplash)
Według oficjalnej narracji grypa została wyparta przez COVID-19. W tym sezonie chorobowym grypa ma jednak wrócić, a niemieccy eksperci przewidują w związku z tym „groźną epidemię”. I zachęcają do szczepień zarówno przeciw grypie, jak i trzecią dawką przeciw COVID-19. Koncerny farmaceutyczne informują, że niedługo powstanie szczepionka „dwa w jednym”.

„W tym sezonie może dojść do szczególnie ciężkiej epidemii grypy. Eksperci ostrzegają, że wirusy grypy mogły stać się bardziej agresywne (…) Jak co roku, zaleca się szczepienia. Osoby starsze, osoby wymagające opieki i mające istniejące wcześniej schorzenia powinny szczególnie wziąć to pod uwagę” – pisze „Tagesspiegel”.

U nich grypa może prowadzić do ciężkich przebiegów i śmiertelnych powikłań. W przypadku tej grupy obecnie oferuje się również trzecie szczepienie przeciwko Covid-19 jako szczepienie przypominające, jeżeli osoby te były w pełni zaszczepione wiosną.

Stały Komitet ds. Szczepień (Stiko) nie ma zastrzeżeń do jednoczesnego podawania szczepionek przeciwko koronawirusowi i grypie.

„Środek ostrożności polegający na rozdzieleniu dwóch szczepień nie jest już konieczny” – mówi szef Stiko Thomas Mertens w rozmowie z „Taagesspiegel”.

Mertens uważa, że szczepionka przeciw grypie jest pilnie potrzebna, zwłaszcza że tej zimy – w przeciwieństwie do zeszłego roku – prawdopodobnie będzie obowiązywać mniej przepisów dotyczących koronawirusa.

Również berliński badacz szczepionek Leif Sander z kliniki Charite uważa, że tej zimy możliwa jest silna fala grypy.

„Dlatego należy się przed nią jak najlepiej zabezpieczyć poprzez szczepienie” – powiedział „Tagesspiegelowi”. Sandler również uważa, że połączenie szczepionek jest „stosunkowo nieproblematyczne”.

Instytut Roberta Kocha (RKI) informuje, że skuteczność szczepionek przeciwko grypie w nadchodzącym sezonie jest trudna do oszacowania, ponieważ baza danych, na podstawie której opracowano szczepionkę, nie jest tak dobra jak w poprzednich latach.

Minionej zimy RKI odnotował prawdopodobnie najsłabszy od dziesięcioleci sezon grypowy w Niemczech, z zaledwie kilkuset potwierdzonymi laboratoryjnie przypadkami – rok wcześniej było ich ponad 180 000. „W tym sezonie w ogóle nie było epidemii grypy” – mówi szef RKI Lothar Wieler.

Powodem nieobecności grypy były obowiązujące w wielu miejscach ograniczenia związane z pandemią, takie jak minimalne odległości, maski, przepisy dotyczące biur domowych i zamykanie szkół. Według szefa RKI Wielera nie można jeszcze ocenić, czy przy obecnie znacznie zredukowanych środkach nastąpi w tym roku silna fala zachorowań na grypę.

„Jeśli będziemy mieli falę grypy, to będzie ona w szczycie czwartej fali koronawirusa. Szpitale już przygotowują się na ten scenariusz” – zapewnia.

Instytut Paula Ehrlicha (PEI) zatwierdził na początku września pierwsze szczepionki przeciwko grypie na jesień i zimę. Według PEI, w tym roku w Niemczech dostępnych jest dziewięć szczepionek przeciwko grypie.

Natomiast „amerykańska firma biotechnologiczna Novavax rozpoczęła właśnie wczesne badania kliniczne nad skojarzoną szczepionką przeciwko grypie sezonowej i Covid-19” – informuje dziennik. Roboczo można ją określić szczepionką „dwa w jednym”.

28 KOMENTARZE

  1. Taa, pierdu pierdu. Szczepieniami rozwalili ludziom odporność, to teraz trzeba baranom wyjaśnić dlaczego będą umierać na zwykłą grypę.

    • Byłem jak wszyscy (poza popaprańcami antyszczepionkowymi) wyszczepiony wszystkimi szczepionkami obowiązkowymi i jeszcze kilkoma zalecanymi. I odporność mam świetną. A wiecie czemu przychlasty niedouczone? Nie wiecie… To się zmiłuję nad waszym dyletanctwem… Bo istotą szczepionki jest indukowanie odporności…

      • A na czym opierasz swoje informacje o rzekomej „świetnej odporności” ?
        A ja mój nie drogi przedmówco, mam inne doświadczenia poszczepionkowe, te przeciw grypie kilkanaście lat temu, rozwaliły mi właśnie mój system odpornościowy. Kilka lat zajęło mi, aby nadrobić ten błąd. Niestety nadciśnienie zostało mi do dziś! Więc, nie chrzań tu, że wszyscy reagują na te badziewia tak jak Ty!

      • Już nie. Dotąd w/g definicji była to właśnie odporność. Po zmianie tylko ochrona. To już druga zmieniona definicja po pandemii. Gdyby nie zmiana definicji pandemii by nie było. Jeśli fakty nie zgadzają się z misją rządów to tym gorzej dla nich. Teraz z grypa w szpitalach leżą zaszczepieni, a z covidem nie zaszczepieni. Taki myk. Obie grupy natomiast mają te same objawy, tej samej choroby. Grypy po prostu, jak co roku o tej porze.

  2. Eksperci wieszczą: „Nadciąga groźna epidemia grypy”. Zachęcają do dodatkowych szczepień.

    Jacy oni wszyscy niesamowicie troskliwi się zrobili — tak bardzo dbają o nasze zdrowie! Zabezpieczą nas przed wszystkimi możliwymi „epidemiami” dosłownie „na śmierć”!

  3. Zaszczepieni na COVID będą umierać na grypę. W zeszłym sezonie zgonów na grypę brak, w tym roku grypa się odegra. Na COVID u zaszczepionych wszystkie zgony pójdą na konto grypy.
    To co myślę o populacji zachowam dla siebie … .

  4. Jak oni dbają o nasze zdrowie.Cóż za troska.Dzielny rząd w trosce o nasze zdrowie pozamykał przychodnie, zabronił leczenia amantadyną, żeby mogli wypróbować sławetne respiratory ,składki zdrowotne przepieprzyli tak dbają o nasze zdrowie.Acha żebyśmy zdrowsi byli każą nam brudne szmaty na twarzach nosić.serdeczne podziękowania .

  5. Eksperci mają jakieś dodatkowe źródło informacji? Znowu gdzieś się laboratorium rozszczelni?
    Ciekawostka że odporność nabyta ulatnia się po roku kwarantanny,teraz będziemy jak indianie po wizycie konkwistadorów,ło matko

  6. Czyli niezaszczepieni będą chorować na covida, a zaszczepieni na ciężką grypę, i jedni i drudzy nadal mają się szczepić, a czym to nieważne.

  7. Czyli teraz zaszprycowani będą chorować na starą dobrą grypę, a niezaszprycowani na Crovida…czego nie rozumiecie?
    Trzeba jakoś ciemnogrodowi wytłumaczyć te zachorowania wśród tych, którzy przyjęli eliksir.

  8. „W tym sezonie w ogóle nie było epidemii grypy” – mówi szef RKI Lothar Wieler.

    Czyli tak: dlaczego nie było grypy? Bo ludzie stosowali dystans i nosili maski.
    A dlaczego jednocześnie trwał kowid? Bo ludzie nie nosili masek i nie trzymali dystansu.

    I to wszystko firmuje Instytut Kocha… czas umierać.

  9. Już nie. Dotąd w/g definicji była to właśnie odporność. Po zmianie tylko ochrona. To już druga zmieniona definicja po pandemii. Gdyby nie zmiana definicji pandemii by nie było. Jeśli fakty nie zgadzają się z misją rządów to tym gorzej dla nich. Teraz z grypa w szpitalach leżą zaszczepieni, a z covidem nie zaszczepieni. Taki myk. Obie grupy natomiast mają te same objawy, tej samej choroby. Grypy po prostu, jak co roku o tej porze.

  10. Minionej zimy RKI odnotował prawdopodobnie najsłabszy od dziesięcioleci sezon grypowy w Niemczech, z zaledwie kilkuset potwierdzonymi laboratoryjnie przypadkami – rok wcześniej było ich ponad 180 000. „W tym sezonie w ogóle nie było epidemii grypy”

    -serio, jak traktować poważnie ekspertów. jak spasiony koci wymocz demencyjny tłumaczą że czarne jest białe a białe czarne.

Comments are closed.