Nawalny oskarża „Jedną Rosję” o fałszowanie wyników głosowania online

Aleksiej Nawalny / Fot. Instagram
Aleksiej Nawalny / Fot. Instagram

Aresztowany rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny oświadczył, że opóźnienie w ogłoszeniu wyników głosowania online w Moskwie w wyborach parlamentarnych było spowodowane fałszowaniem tych wyników na korzyść rządzącej partii Jedna Rosja.

Komentarz na temat zakończonych w niedzielę wyborów ukazał się w poniedziałek na Instagramie opozycjonisty.

Zdaniem Nawalnego w Moskwie zwyciężali w 11 okręgach – na łącznie 15 – ci kandydaci, których wskazał on w ramach strategii tzw. inteligentnego głosowania, czyli wspierania rywali Jednej Rosji. W Petersburgu zwyciężyli oni w siedmiu spośród ośmiu okręgów – zapewnił opozycjonista.

„Robot zamyślił się, zapalił i postanowił, że opóźni publikację (wyników), dopóki zręczne rączki działaczy Jednej Rosji nie podrobią rezultatów na całkowicie przeciwstawne” – oświadczył Nawalny.

Wcześniej Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej (KPRF) również wyraziła brak zaufania do wyników głosowania online w Moskwie i oświadczyła, że nie uzna tych wyników. Głos drogą elektroniczną oddało w Moskwie w wyborach do Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu Rosji) blisko 2 mln osób.

(PAP)

5 KOMENTARZE

  1. W USA falszuja wybory . We wszystkich demokratycznych krajach wybory sa falszowane . To wynika z samej istoty systemu demokratycznego . W wyborach potrzebne sa media, wiec de facto wlasciciel mediow ustala wynik wyborow. Falszowanie wynikow w trakcie wyborow jest juz tylko pochodna tej sytuacji. Mozna powiedziec ,ze w Rosji falszuja wybory najuczciwiej, poniewaz ostentacyjnie drwia z tego systemu

  2. To moze lepiej, ze komunistyczna partia Kacapskiej Federacji nie zdobedzie wiecej glosow, bo to by juz oznaczalo powrot do stalinizmu.

  3. Nawalny jest przecież opłacany przez Sorosa, który stracił wpływy przez Putina. Soros wyłożył pieniądze na prywatyzację CCCP i liczył na to, że będzie jak w Polsce. Ale Putin ma jaja.

  4. On by chciał być prezydentem jak tichanowska z10%poparciem już uważana jest za przywódcę Białorusi .
    A Trump w kraju demokracji największej podobno miał trochę więcej i co Józio rządzi.
    Bo jak mawiał inny Józio nie ważne jak głosujesz ważne kto liczy głosy !

  5. A kogo w Rosji obchodzi jakiś Nawalony? Oprócz oczywiście, tzw. fanatycznych zapadników, którzy każdą głupotę, rodem z Zachodu, przyjmują jako wzór do naśladowania. A rzeczonym Nawalonym, najbardziej interesują się w Rosji służby, organy ścigania oraz sądownictwo, bowiem osobnik ten jest (obecnie już prawie jawnie) ekspozyturą i agentem prusackiego wywiadu, właśnie na Rosję. Taki, nie przymierzając – W. I. Lenin doby Internetu. „Jawohl, Makrelo w portkach.”

Comments are closed.