Węgierska opozycja totalna to nieudacznicy? Padł im system

Budapeszt Fot. ilustr. Wikipedia
Budapeszt Fot. ilustr. Wikipedia
Prenumerata Najwyższego Czasu!
System elektronicznego głosowania w opozycyjnych prawyborach na Węgrzech padł podobno ofiarą ataku DoS i będzie można z niego korzystać dopiero w poniedziałek. O ataku informuje komisja partii opozycji i oskarża… rząd.

Zapowiadane z wielkim szumem prawybory opozycji zakończyły się klapą. W sobotę przed południem, kilka godzin po rozpoczęciu głosowania, stwierdzono spowolnienie działania systemu oddawania głosów. Początkowo przypuszczano, że za dużo osób chciało na raz zagłosować, ale w końcu zgłoszono atak hakerski.

Pierwsza tura opozycyjnych prawyborów potrwa do 26 września, więc może system do tego czasu zostanie naprawiona. Ma ona wyłonić jednego opozycyjnego kandydata, który będzie rywalizować z kandydatem partii rządzących w każdym jednomandatowym okręgu wyborczym oraz opozycyjnego kandydata na premiera.

W prawyborach udział biorą: postkomunistyczna Węgierska Partia Socjalistyczna (MSZP), narodowy Jobbik, ekologiczna partia Polityka Może Być Inna, liberalne Momentum, Koalicja Demokratyczna (KD) oraz liberalno-ekologiczny Dialog. Wybory węgierskie są przewidziane na wiosnę przyszłego roku.

O awarię systemu, niektórzy kandydaci zdążyli już oskarżyć rząd. Jednak ustalenie dokładnych przyczyn awarii z 18 września zajmie 36 godzin – stwierdzili informatycy. „Bez względu na atak, bez względu na to, skąd pochodzi, nie ma siły, która byłaby w stanie zatrzymać ten historyczny proces” – napisała we wspólnym oświadczeniu tamtejsza totalna opozycja.

Faworytem wyborów na premiera jest Zielony burmistrz Budapesztu Gergely Karacsony, którego wspierał niedawno na miejscu prezydent Warszawy Trzaskowski. Karacsony mówił po awarii o elementach wskazujących na „chińskie serwery”.

Głosowanie ma się odbyć do 26 września, a ewentualna II tura ma potrwać od 4 do 10 października. Pomysł prawyborów powstał po wyborach samorządowych w 2019 r., a kierując się sondażami wszystkie partie opozycji uznały, że to jedyny sposób pokonania Fideszu.

W wyborach na przyszłego premiera startuje pięciu kandydatów. Najwyższe notowania mają Zielony Karacsony (46 l.), lider Jobbiku Peter Jakab (41 l.) i socjalistyczna eurodeputowana Klara Dobrev (49 l.).

Źródło: AFP/ PAP

1 KOMENTARZ

  1. Natomiast nasi medialni poplecznicy opozycji mają nie lada problem bo oto wyciekły kolejne maile dowodzące współpracy Krzysztofa Skórzyńskiego (TVN) z ministrem Michałem Dworczykiem. Mail jest z 24 stycznia więc to nie są jakieś przebrzmiałe tematy, których można nie pamiętać. A jeszcze nie tak dawno pan redaktor się zaklinał na wszystkie świętości: „Nigdy także, w żaden, podkreślam-w żaden sposób – nie doradzałem ani ministrowi Dworczykowi, ani jakiemukolwiek innemu politykowi”. Żenada roku.

Comments are closed.