Kolejne szczepienia w aptece. Już nie tylko przeciw COVID-19

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay
Już nie tylko iniekcje antycovidowe mają być możliwe w aptece, z tym że te są bezpłatne. Za inne będziemy musieli zapłacić – informuje środowy „Dziennik Gazeta Prawna”.

W Ministerstwie Zdrowia rozważany jest pomysł, żeby dać nam możliwość załatwienia sprawy szczepień przy jednej wizycie w aptece. Preparat przeciwgrypowy byłby odpłatny, ale sporo osób mogłoby skorzystać z refundacji na różnym poziomie – na przykład 100 proc. dotyczyłoby np. seniorów od 75. roku życia, kobiet w ciąży czy dzieci – podaje gazeta.

„Argument jest taki, że włączenie w szczepienia aptek odciążyłoby przychodnie i pozwoliłoby zaoszczędzić, dzięki czemu za darmo można by wprowadzić szczepienia przeciwko HPV, początkowo tylko dla dziewczynek” – czytamy na łamach „DGP”.

Środowisko farmaceutów, które od dawna walczy o prawo do szczepienia, wskazuje, że to, jak w praktyce mogłoby wszystko wyglądać, zależy od szczegółowych regulacji.

„Ich zdaniem opcja minimum jest taka, że to lekarz kwalifikuje pacjenta do szczepienia i wystawia mu receptę. Na jej podstawie wydawana jest szczepionka i wykonuje się zastrzyk w aptece. Drugie rozwiązanie to kwalifikacja do szczepienia przez farmaceutę” – podaje gazeta.

Najbardziej oczekiwane – jak dodaje dziennik – jest jednak danie farmaceutom prawa do wystawiania recept. Obecnie mogą to zrobić tylko dla siebie albo dla rodziny.

Źródło: PAP

3 KOMENTARZE

  1. Problem w tym, że w szczepionkach na grypę może siedzieć „szczepionka” na kowid. Ostatnie półtora roku, to utrata zaufania do medyków w 100%.

Comments are closed.