We Francji Macron i Le Pen na czele sondaży. Rosną notowania prawicowego publicysty

Eric Zemmour Fot. YT screen
Badanie Harris Interactive dla „Challenges” pokazuje stabilną przewagę w sondażu prezydenckim Emmanuela Macorna i Marine Le Pen. Ta dwójka rozegrałaby między sobą, podobnie jak w 2017 roku drugą turę i wynik, niestety, jest znowu łatwo przewidywalny.

Starający się o reelekcję prezydent może liczyć według tego sondażu na 23%, a notowania Marine Le Pen oceniono na 18%. Ta dwójka awansowałaby do dogrywki.

Uwagę zwraca spadek notowań szefowej Zjednoczenia Narodowego, która w wielu poprzednich badaniach wyprzedzała Macrona. Tajemnica kryje się w umieszczeniu na listach kandydatów znanego prawicowego publicysty Erica Zemmoura.

Na rynku ukazała się właśnie jego książka. Z ponad 78 000 egzemplarzami sprzedanymi w ciągu sześciu dni odniosła sukces. To ponad połowa nakładu pozycji Erica Zemmoura pod tytułem „Francja nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa”.

Książka została wydana własnym nakładem, bo wydawnictwo Albin Michel zerwało kontrakt. 350-stronicowy esej Zemmoura porusza wiele tematów, w tym imigrację, teorię podmiany społeczeństwa francuskiego, czy feminizmu.

Zemmour należy do grupy intelektualistów żydowskiego pochodzenia, którzy obserwując zjawiska przemiany społeczno-politycznej Francji oceniają je negatywnie i widzą w niej (m.in. w imigracji) czynniki wywołujące antysemityzm. Stąd zwrot i wsparcie tradycyjnych wartości.

O publicyście jest głośno także z powodu zawieszenia jego programu w TV CNews po interwencji Rady Audiowizaualnej. Ta uznała go bardziej za polityka, niż dziennikarza.

Zemmour jako niezależny kandydat zyskuje w sondażach i obecnie popiera go 11%, częściowo kosztem elektoratu Le Pen. Jego poparcie wynosi tyle samo, ile ma lewacki kandydat Jean-Luc Melenchona ze „Zbuntowanej Francji”.

W dodatku obydwaj panowie postanowili stoczyć ideową debatę telewizyjną w BFM, co może im dać dodatkowe punkty. Kandydaci Zielonych, socjalistów i centroprawicy są obecnie jeszcze na etapie „prawyborów”.

Prenumerata NCZ! z prezentem

4 KOMENTARZE

  1. Eric Zemmour – żydowski publicysta widzi „czynniki wywołujące antysemityzm” – czy Francja nie wpadnie z deszczu pod rynnę? Po owocach ich poznacie, a póki co szermuje słowami.

    • Francja już dawno jest stracona.. fundusze inwestycyjne ( wiadomej proweniencji ) rządzą tam niepodzielnie, mają całe media, więc porządni Francuzi nie mają już żadnych szans.

  2. Nie ma zgromadzenia ile ma procent poparcia prawicowy polityk i tak musi wygrać lewak,bo takie są założenia NWO.W Niemczech i Norwegii też wygrają lewacy .Lewacy prztestowali wygrywanie wyborów w USA,w Europie też będą przekręty
    W Holandii wilders też był na czele notowań a w wyborach był trzeci,wyprzedziła go nawet mało znana lewicową partyjka

  3. We Francji jest trzech muszkieterów Eric Zemmour ,Alain Finkielkraut ,Bernard-Henri Lévy wszyscy żydowskiego pochodzenia i oczywiście filozofy. To oni mówią co Francuzi mają myśleć oczywiście wszyscy grają w grę i poustawiali się na różnych stronach konfliktu. Ale wszyscy są socjalistami nawet Zemmour. Dlatego Francuzi nawet nie wiedzą co to jest prawica. Dla normalnego Francuza prawica to Marine Le Pen. A przecież wiadomo że to socjalistka !

Comments are closed.