Światowi liderzy szczepień. Zaszprycowali prawie 80 procent społeczeństwa. Teraz notują rekord zakażeń

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)
Singapur, który jest jednym ze światowych liderów szczepień, właśnie zanotował najwyższy dobowy wynik nowych przypadków zakażeń koronawirusem od początku mniemanej pandemii. Mimo zaszczepienia prawie 80 procent osób liczba zakażeń w ostatnich dniach gwałtownie wzrasta.

Kilka dni temu (17 września) informowaliśmy o gwałtownym wzroście liczby nowych przypadków zakażeń w Singapurze. Trend ten dalej się utrzymuje i 22 września padł w tym azjatyckim kraju rekord dziennej liczby nowych zakażeń od początku tzw. pandemii.

Szczepienia w Singapurze

Przypomnijmy, iż Singapur, jeszcze w grudniu 2020 roku, jako pierwsze azjatyckie państwo zatwierdził szczepionkę firmy Pfizer-BioNTech przeciw koronawirusowi, a już siedem dni później preparat dotarł do kraju. W lutym, również jako pierwszy azjatycki kraj, zatwierdził szczepionkę firmy Moderna.

30 grudnia Singapur stał się natomiast pierwszym krajem w Azji, który rozpoczął kampanię szczepień przeciwko COVID-19. Jako pierwsi zaszczepieni zostali pracownicy służby zdrowia, inni pracownicy będący na „pierwszej linii” walki z koronawirusem oraz seniorzy.

W maju szczepionka Pfizer-BioNTech została zatwierdzona do stosowania także u młodzieży w wieku od 12 do 15 lat. Wcześniej była podawana jedynie osobom w wieku 16 lat i starszym. Szczepionka jest bezpłatna dla wszystkich Singapurczyków i rezydentów długoterminowych.

W sierpniu Ministerstwo Zdrowia ogłosiło natomiast, że od 10 dnia tego miesiąca będzie uznawać wszystkie szczepionki przeciw COVID-19 znajdujące się na liście Emergency Use Listing (EUL) Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Sprawia to, iż wszystkie osoby, które zaszczepiły się szprycą zatwierdzoną przez WHO, uznaje się za w pełni zaszczepione.

Singapurska kampania szczepień odniosła sukces i kraj jest jednym ze światowych liderów szczepień. Jak wynika z danych ourworldindata.org do 22 września w pełni zaszczepionych jest ponad 77 procent mieszkańców kraju, a co najmniej jedną dawkę szprycy przyjęło już ponad 79 procent osób.

Zakażenia w Singapurze

Mimo tego w ostatnich dniach liczba wykrywanych zakażeń zaczęła gwałtownie rosnąć. W poprzednich miesiącach dzienna liczba nowych przypadków nie przekraczała 200, sytuacja jednak zmieniła się 3 września, kiedy wykryto 219 nowych zakażeń.

Od tamtego czasu ich liczba gwałtownie wzrasta i już 10 września zanotowano ponad 500 nowych przypadków. Nieco ponad tydzień później, 18 września, liczba nowych dziennych zakażeń podwoiła się i przekroczyła 1000.

To był najwyższy wynik od kwietnia 2020 roku, jednak na tym nie koniec. 22 września odnotowano 1457 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, co jest najwyższym wynikiem od początku tzw. pandemii w tym azjatyckim kraju.

Co za tym idzie, rośnie także średnia tygodniowa liczba zakażeń. Obecnie (stan na 22 września – red.) jest to średnio 1060 nowych przypadków dziennie. To również najwyższy wynik w historii.

Źródło: ourworldindata.org/worldometers.info/nczas.com

17 KOMENTARZE

    • Singapur – 68 zgonów (słownie tylko szedśćdziesiąt osiem!!!) na całą pandemię
      Średnia zgonów z ostatnich 7 dni – 1 (słownie jeden).
      Singapur, wzór walki z kowidem i niesamowity sukces tej walki… antyszczepionkowcy usiłują jako porażkę przedstawiać?
      Dla idiotów antyszczepionkowych każda brednia dobra, ale do nich szkoda gadać, kretyni mają wgraną mantrę bez opcji „kasuj”A my, Normalni, potrafimy sprawdzić i sprawdziliśmy…. 68 zgonów to antyszczepionkowe krainy miały dziennie.

      • Liczba zgonów z ostatniego miesiąca tego roku: 19. Liczba zgonów z analogicznego okresu z 2020 r. czyli z czasów bezszprycowych: 0 (słownie: zero). I krzywa rośnie, jak śpiewał Młynarski. Zresztą średnia z ostatnich 7 dni to nie 1 tylko 1,29 (nawet tu musiałeś zełgać). A będzie więcej, jak śpiewał Młynarski.

      • Ale informacja jest o tym że Singapur odnotował rekord, jeżeli chodzi o wykryte przypadki covid-19. Ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Kto takich idiotów wynajmuje?

      • Masz rację, to nie są prawdziwe badania, to nie są prawdziwe zachorowania, to nie jest prawdziwy Singapur, co wujek?

      • Jedyne co można o Singapurze powiedzieć na podstawie ogólnych danych, że sobie dobrze radzi z covidem albo też nie zalicza do zgonów covidowych tego co popadnie – jak u nas np. choroby wpółistniejące – człowiek umiera na zawał i na siłę covida mu dopisują. A my, Normalni, potrafimy sprawdzić i sprawdziliśmy…. twoje dane to o kant stołu

      • W Polsce za dopisanie pacjentowi kovida do karty zgonu dostaje się dodatek – ot cała plandemia i jej ofiary. Kilka dni temu aresztowano grupe pilegniarek która sie tym zajmowała.

      • 21 września, było 1457 zachorowań i 3 zgony. To i tak dużo, bo w początkach „fali”, śmiertelność była ok 0,01%. Coś „organizatorzy” – słabo się starają. Może pavulonem – poprawić statystykę?

  1. A ja jestem jasnowidzem i przepowiadam że w Europie niedługo nastąpi wzrost zakażeń, nie tylko na COVID, a w przyszłym roku, gdzieś koło kwietnia-maja nastąpi spadek.

    • W porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku wzrost liczby zakażeń i zgonów już nastąpił w większości krajów europejskich.

  2. Tymczasem, jak przekonuje dr Durajski, w zdecydowanej większości przypadków nie da się odróżnić czy to COVID, przeziębienie, czy grypa jedynie na podstawie badania w gabinecie.

  3. A ja prorokuję cudowny powrót grypy. W roku 2020 sobie odpoczęła, a teraz się otrzepie z kurzu i przypuści atak… Na kogo? Na zaszczepionych oczywiście 😊, bo my foliowe ludki chorujemy tylko na covid…

  4. Szpryca nie chroni przed zakazeniem tylko przed ciezkim przebiegiem choroby, smiercia i trwalymi powiklaniami. Zakazic sie mozna tak samo tyle ze organizm zaszprycowany ma sie czym bronic – ma przeciwciala.

    • Pół roku temu narracja miała inną treść. W szkole syna wiszą plakaty o powrocie do normalności i temu podobne brednie. Za chwilę napiszesz, że szpryca ułatwia wieczne zaśnięcie, ni trzeba się wieszać lub podcinać żył.

Comments are closed.