Przepowiednia na zimę 2021/22. Eksperymentalna prognoza długoterminowa IMGW

Śnieg, odśnieżanie. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: EPA/Alberto Morante Dostawca: PAP/EPA.
Śnieg, odśnieżanie. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: EPA/Alberto Morante Dostawca: PAP/EPA.
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował eksperymentalną prognozę długoterminową do stycznia 2022 roku. – Według naszych obliczeń, tegoroczna zima nie powinna zaskoczyć nas chłodem – powiedział PAP dr Adam Jaczewski z IMGW.

Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przygotował eksperymentalną prognozę długoterminową temperatury i opadu na listopad, grudzień i styczeń. Jak powiedział PAP dr Adam Jaczewski, oparta na wynikach temperatur i opadów z ostatnich trzydziestu lat.

„Oczywiście, w tej chwili nie możemy powiedzieć, jaka będzie pogoda np. 12 grudnia 2021 roku, jednak na podstawie średnich temperatur dnia i opadów z ostatnich 30 lat prognozować, czy w grudniu średnia temperatura dnia obejmująca pomiary zarówno najniższych, jak i najwyższych wartości w ciągu doby, będzie podobna, czy też wyższa albo niższa od średniej wieloletniej. To samo dotyczy średnich opadów. Biorąc pod uwagę sprawdzalność prognoz na poziomie 60-70 proc. w przypadku temperatur i powyżej 40 proc. w przypadku opadów, pozwala to na określenie trendów w pogodzie, choć natura potrafi wymknąć się obliczeniom statystycznym, a im dalszy horyzont czasowy prognozy, tym szansa na jej sprawdzalność jest mniejsza” – zastrzega Jaczewski.

Według obliczeń IMGW, listopad pod względem średnich temperatur nie będzie odbiegał od średniej wieloletniej. W Polsce najchłodniejszymi miejscami, gdzie prowadzono pomiary, są Zakopane i Suwałki, gdzie średnia temperatura wynosi od półtora do około trzech stopni Celsjusza. W Warszawie jest to 3,5-5 stopni.

Miejscem z najwyższą średnią jest Opole, gdzie termometry w ciągu ostatnich 30 lat wskazywały od 4,3 do 6,4 stopnia. W listopadzie w całym kraju możemy spodziewać się nieco więcej opadów, przy czym najwięcej wody może spaść w Koszalinie (średnia wieloletnia od 46 do 71 litrów na metr kwadratowy), Zakopanem (44-74) i Katowicach (37-63 litry na metr kwadratowy)

Grudzień będzie mieścił się w średniej wieloletniej zarówno pod względem opadów, jak i temperatur na obszarze całego kraju.

„Spodziewamy się łagodnej zimy z nieznacznie większymi opadami, niż było to w latach ubiegłych. Biorąc pod uwagę prognozowane średnie temperatury, będą to raczej opady śniegu z deszczem lub deszczu niż śniegu. Oczywiście nie można wykluczyć jedno, czy kilkudniowych opadów białego puchu i bardzo niskich temperatur, jednak nasza prognoza dotyczy średniej całego miesiąca” – powiedział Jaczewski.

Statystycznie, grudzień jest najchłodniejszym miesiącem w Zakopanem (od -3 do -1 stopnia) i wschodniej Polsce, gdzie średnia temperatura wynosi od około minus dwóch do zera stopni.

Najcieplej powinno być na Pomorzu, gdzie średnia temperatura w grudniu waha się od półtora to trzech stopni na plusie. Największe szanse na opady ma Koszalin (średnia to 45-73 mm), Szczecin i Zakopane. Najmniej opadów może spaść w Opolu (średnia od 20 do 34 mm).

Według prognozy IMGW, wyższymi wartościami zarówno pod względem temperatur jak i opadów powita nas styczeń 2022 roku. Cieplej ma być zarówno w najchłodniejszych statystycznie Suwałkach (średnia od -4,5 do -1,7), Zakopanem (od -4,4 do -2,4), Białymstoku (od -4,1 do -1,4) i Olsztynie (od -3 do -0,6) jak i najcieplejszych miastach Pomorza (średnia wieloletnia od 0,7 do 1,5 w Koszalinie i prawie 2 stopni w Szczecinie) oraz Wrocławiu, gdzie średnia temperatura w styczniu ostatnich trzech dekad wyniosła między minus 0,4 a 1,2 stopnia Celsjusza.

Największych opadów można spodziewać się w Zakopanem i Koszalinie, gdzie maksymalne wartości wynoszą około 58 mm. Opady powyżej normy meteorolodzy zapowiadają także w Gdańsku, który statystycznie ma najniższe opady w kraju (od 18 do około 28 mm).

„Prowadzone od wielu lat obserwacje wskazują, że mamy do czynienia z postępującym ociepleniem klimatu. Wygląda na to, że długie, mroźne zimy z towarzyszącymi im obfitymi opadami śniegu mogą przejść do historii, a ich miejsce zastępować będą łagodne okresy ochłodzenia z deszczem lub deszczem ze śniegiem” – podsumowuje specjalista IMGW. (PAP)

10 KOMENTARZE

  1. Jeżeli IMGW musi zmieniać prognozę co dosłownie kilka godzin albo i kwadransów aby mniej więcej się zgadzało ze stanem faktycznym,to jakim cudem potrafi przewidzieć co będzie za miesiąc albo dwa???

    • Ale z CAŁA PEWNOŚCIĄ wiedzą, że klimat się globalnie ociepla i to w wyniku tego, że jadę do pracy samochodem a nie śmierdzącym i zakowidzionym autobusem miejskim!

  2. Gdzie przenieść migrantów z granicy białorusko-polskiej gdy zapanuje zima?
    W górach na południu też jest zimno. To może będą wysiadywać swoje marzenia na granicy Niemiec z Polską, stamtąd też można się dostać do Polski, „odruchy serca” spieszące z pomocą nie zamarzną.

  3. A mnie interesuję dlaczego Konfederacja nie podnosi medialnie sprawy ratyfikacji tzw protokołu brytyjskiego będącego integralną częścią traktatu lizbońskiego?

  4. A oto autentyk. Znajomy, który pracuje w jednej ze stacji meteo w Kieleckiem, dostał kiedyś wiosną polecenie, żeby sprawdzić, czy chłopi wyprowadzili już krowy na pastwiska. To mi przypomina ten kawał, w którym srogą zimę przewiduje się po tym, że Indianie zbierają chrust.

  5. …nieee, to niemożliwe – to musi być jakiś perfidny fake – przecież jest globalne oziębienie…. a w ogóle co sobie pomyśli redaktor „gwoli ścisłości” ? …no, nie wiem, po co NCzas przedrukowuje takie paszkwile – chyba, że – weźmy głębszy oddech, bo to aż niesłychane, na samą myśl można stracić przytomność – to dlatego, że agentura wpływu Grety przeniknęła szeregi redakcji… to kto nas teraz obroni…?! – biada nam wszystkim… biada….

    • Mój dobry, choć niezbyt bystry, człowieku. W artykule jest mowa o prognozach, a nie o raportach o aktualnym stanie pogody. Sam instytut przyznaje, że ich sprawdzalność w przypadku opadów to 40% (czyli mniej niż w przypadku rzutu monetą). Lepiej idź sadzić te daglezje, bo spadniemy na Słońce i dostaniemy raka skóry.

Comments are closed.