Pomorze. „Atak terroryzmu” na lokalnego polityka

Wybita szyba w domu Mirosława Warczaka, policja Źródło: Facebook/Mirosław Warczak, Pixabay, collage
Wybita szyba w domu Mirosława Warczaka, policja Źródło: Facebook/Mirosław Warczak, Pixabay, collage
REKLAMA
Mirosław Warczak, wójt gminy Liniewo na pograniczu kaszubsko-kociewskim, pisze w mediach społecznościowych o „akcie terroryzmu”, którego doświadczył. Ktoś wybił szybę w jego domu i wrzucił do środku cuchnącą substancję.

Wójt Liniewa opublikował na Facebooku post dotyczący „ataku terroryzmu”, który go dotknął. Samorządowiec pisze, że ktoś wybił szybę w jego domu i wrzucił do pomieszczenia cuchnącą substancję.

Z informacji podawanych przez policję wynika, że był to wypełniony czymś śmierdzącym balon.

REKLAMA

– Tylko ludzie zawistni, bardzo krytycznie nastawieni do rozwoju naszej gminy, do jej sukcesów, do tego co wspólnie razem już osiągnęliśmy, zdolni są, aby zejść do tak niskiego i podłego poziomu – napisał wójt.

Polityk poinformował w mediach społecznościowych, że z powodu ataku musiał wyrzucić rogówkę, meble, a także rzeczy osobiste m.in. odzież.

Według Warczaka funkcjonariusze policji są już blisko dojścia do tego, kto stoi za atakiem na jego dom.

Służby są w trakcie analizy zdjęć i nagrań zrobionych przez kamerę.

Rozmawiając z „Dziennikiem Bałtyckim” wójt nie chciał zdradzić wszystkich szczegółów toczącej się sprawy.

Przyznał jednak, że nie jest to pierwszy raz, gdy staje się celem podobnych ataków.

– Już przed wyborami było podobnie. Teraz musiałem w całym domu przeprowadzić ozonowanie, ale i to nie pomogło, bo dalej śmierdzi – wyjaśnił w rozmowie z lokalnym portalem polityk.

Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło do kościerskiej komendy 15 września. Piotr Kwidziński, rzecznik tamtejszej policji potwierdził, że po wybiciu szyby w oknie, sprawca wrzucił balon ze śmierdzącą substancją.

Źródło: Facebook, dziennikbaltycki.pl

REKLAMA