Prokuratura bada sygnały o podrobionych paszportach covidowych. Zakażenia i zgony wśród posiadaczy certyfikatu

Kontrola paszportu covidowego/Obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay
Kontrola paszportu covidowego/Obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay
Prenumerata Najwyższego Czasu!
Ministerstwo zdrowia Bułgarii poinformowało prokuraturę o licznych sygnałach o podrobionych certyfikatach szczepienia przeciw Covid-19 – podał w wywiadzie telewizyjnym szef resortu Stojczo Kacarow. Przyczyną jest zbyt wysoki według władz odsetek osób z takim zaświadczeniem wśród nowo zakażonych i zmarłych.

Według oficjalnych danych z piątku w ciągu ostatniej doby w kraju wykryto 2050 nowych infekcji, w tym 15 proc. u osób z certyfikatami szczepień. W związku z Covid-19 zmarło 70 osób, w tym 8 proc. z takim dokumentem.

Według głównego inspektora sanitarnego kraju Angeła Kunczewa „z kraju napływa coraz więcej sygnałów o podrobionych dokumentach o zaszczepieniu”. Weryfikacja takich zaświadczeń jest bardzo trudna, lecz niektóre dane są wymowne – dodał, wskazując, że można analizować regiony, w których je wydano, wypisujących je lekarzy, a także fakt, że posiadacze certyfikatów mieszkają w miejscowościach odległych od miejsca rzekomego zaszczepienia.

Zdaniem władz medycznych ludzie najczęściej decydują się na zakup fałszywego certyfikatu, by podróżować za granicę. Krajowe media podają, że cena podrobionego dokumentu wynosi przeciętnie 200 lewów (100 euro).

Media w Grecji poinformowały o fali prawdopodobnie sfałszowanych bułgarskich dokumentów po wprowadzeniu obowiązku szczepienia dla pracowników medycznych i kilku innych kategorii pracowników. Okazało się, że część osób posiadających bułgarskie certyfikaty w ogóle nie przebywała w Bułgarii w dniach rzekomego otrzymania dawek.

Bułgaria jest na ostatnim miejscu w UE pod względem liczby zaszczepionych przeciw Covid-19 – szczepionkę otrzymało tam mniej niż 20 proc. ludności. W pełni zaszczepionych jest obecnie 1,3 mln z ok. 6,9 mln mieszkańców. W porównaniu z majem i czerwcem, kiedy dziennie szczepiło się przeciętnie 20 tys. osób, liczba ta spadła i w ostatnim czasie wynosi ok. 5 tys. osób dziennie.

Źródło: PAP

14 KOMENTARZE

    • Czarna śmierć ( do dziś śmiertelnośc na poziomie 40 % ) ma z kowidkiem tyle wspólnego co krzesło …. nikt mi nie podpowiedział innego porównania ….

    • Mocne zatwardzenie jest dzisiaj niebezpieczniejsze od covida19. Poważnie.
      Covid jest nie do porównania z dżumą. Jest też bakteryjna, nie wirusowa, mimo to wtedy nieuleczalna i w większości śmiertelna.

  1. Teraz jak zachoruje zaszczepiony, to będą mu wmawiać, że miał fałszywą szczepionkę. A może placebo dostał? A skąd ma o tym wiedzieć?

  2. Oczywiście, że to fałszerze i nieuczciwi obywatele będą winni, a nie ..epionka czy rząd. Przecież zawsze w pierwszej kolejności szuka się błędów u kogoś innego, bo ja jestem nieomylny. „Wadza” ma zawsze rację. Prawda? Praaawdaaa?

  3. I dlatego trzeba będzie w następnym etapie zniewolenia wprowadzić chip. Żywcem mnie nie wezmą. Siostry i bracia trzymajmy się. Bestia nadchodzi.

  4. No i się wyjaśniło … umierają fałszywie zaszczepieni …. może placebo???

  5. No tak „Był zaszczepiony i UMARŁ” tzn. podrobiono certyfikat, bo szpryca daje niesmiertelność już po drugiej dawce. … No niezła manipulacja i zło udające dobro.

Comments are closed.