
Znana paryska uczelnia, Instytut Nauk Politycznych (IEP), rozesłał swoim profesorom instrukcje w formie filmiku, który omawia zasady postępowania, które mają wykluczyć oskarżenia o np. seksizm, czy molestowanie.
Film rozesłany przez kierownictwo IEP w Paryżu kadrze pedagogicznej wywołuje żywe emocje. Jego treść ujawniono 1 października. Dla wielu to kolejny przykład aberracji nie tyle samych nauk politycznych, co politycznej poprawności.
Niektórzy piszą o „10 przykazaniach prawidłowego myślenia”. Według portalu L’Opinion, który ujawnił istnienie instruktażu, profesorom na przykład „zdecydowanie nie zaleca się spotykania ze studentami w kawiarniach lub innych miejscach”. Zwłaszcza już spożywania wspólnie alkoholu.
To by jeszcze można zrozumieć, ale inne zalecenia mówią, że należy zadbać, by drzwi podczas spotkań twarzą w twarz w pomieszczeniach zawsze były otwarte. Film ma niecałe 8 min. i zawiera wiele podobnych instrukcji.
Takie łopatologiczne pouczanie kadry w temacie zapobiegania nadużyciom seksualnym, zdaniem profesorów, po prostu ich obraża. Film traktuje ich jak grupę nie znających norm „seksistów”, a nawet w pewien sposób wiktymizuje jako potencjalnych sprawców przemocy seksualnej.
Kierownictwo Sciences Po zapewnia, że film obejrzano już 1500 razy i dodaje, że „w dłuższej perspektywie szkolenie w zakresie walki z przemocą płciową i seksualną będzie obowiązkowe”. I pomyśleć, że kiedyś wystarczało dobre wychowanie, co w przypadku profesorów wydawało się oczywiste.
Od pewnego czasu wymogi moralne zostały jednak odłączone od stanowisk w środowisku akademickim. Skutki przyszły same i to szybko.
Poprzedni rektor tej uczelni stracił fotel w związku z aferą kazirodztwa, którą popełnił znany wykładowca IEP i socjalistyczny polityk Olivier Duhamel. Ten dopuszczał się aktów pedofilii wobec swojego pasierba. Teraz dla poprawy wizerunku produkują filmiki o zasadach polit-poprawności.
Źródło: Valeurs