Jeszcze większa inwigilacja. Skarbówka jako oczy Wielkiego Brata

Urząd skarbowy i hieny ze skarbówki. Foto: YouTube/opłat
Urząd skarbowy i hieny ze skarbówki. Foto: YouTube
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Skarbówka prześwietli nasze zakupy? Eksperci alarmują, że tak może się skończyć integracja terminali płatniczych z kasami online, które wysyłają dane do tej instytucji. Wszystko to w ramach tzw. Polskiego Ładu. Nowe narzędzie może być później wykorzystane w postępowaniach podatkowych. Takiego zagrożenia nie widzi jednak resort finansów.

Tzw. Polski Ład zmienia m.in. ustawę Prawo przedsiębiorców. Dodaje w niej bowiem zapis mówiący o tym, że od 1 lipca 2022 roku kasy fiskalne będą zintegrowane z terminalami płatniczymi. Dzięki temu sprzedawca nie będzie musiał ręcznie wpisywać kwoty do zapłacenia kartą do terminala.

Integracja będzie obowiązkowa tylko dla urządzeń, które współpracują z Centralnym Repozytorium Kas. Informacje z nich trafiają za pośrednictwem internetu w czasie rzeczywistym do Krajowej Administracji Skarbowej.

Zatem do skarbówki mogą trafiać dane z paragonów, powiązane z numerami kart. Te zaś wystarczą, by zidentyfikować klienta. Urząd skarbowy będzie więc wiedział, co, gdzie i za ile kupujemy. Co więcej, dowie się też o wizytach lekarskich czy usługach prawniczych.

Część ekspertów podatkowych alarmuje, że skarbówka będzie miała szersze pole do inwigilacji. Doradca podatkowy w CRIDO i ekspert BCC Michał Borowski w rozmowie z Business Insider stwierdził, że przepis wprowadzający takie zmiany powinien zostać dokładnie przeanalizowany – nie tylko pod kątem nie tylko konstytucyjnych praw obywatelskich, lecz także przepisów o ochronie danych osobowych.

W rozmowie z tym samym medium Bartosz Rodak, adwokat, doradca podatkowy w Departamencie Doradztwa Prawnego w kancelarii Mariański Group, przyznał, że jeśli chodzi o zakres danych, jakie o obywatelach gromadzi fiskus – pochodzących z polików JPK VAT – instytucja ta już teraz ma dostęp do wielu informacji. Nie są one jednak analizowane i weryfikowane w sposób ciągły.

– Natomiast przy wykorzystaniu mechanizmów automatycznej analizy danych w ramach tzw. big data, opartych o zaawansowane algorytmy, a nawet sztuczną inteligencję, już na bazach danych obecnie pobieranych można zidentyfikować właściciela danej karty i zweryfikować, czy ujawnione przez niego zarobki pozwalają na dokonanie wskazanego zakupu – przestrzegał.

Zmiany proponowane w tzw. Polskim Ładzie mają uderzać w szarą strefę. Eksperci natomiast podkreślają, że gotówka nadal jest legalnym w Polsce środkiem płatniczym.

Problemem w naszym biednym kraju ma być nie sposób dokonywania płatności, ale nieewidencjonowanie transakcji na kasach fiskalnych.

Ministerstwo Finansów zaprzecza jakoby w ten sposób miało inwigilować podatników i wykorzystywać informacje o nich w przyszłości.

„Dane gromadzone w repozytorium to są dane zanonimizowane, a kwestia integracji rozwiązań płatniczych z rozwiązaniami fiskalnymi nic nie zmienia w tym zakresie. Do repozytorium trafiają wyłącznie informacje o charakterze transakcji (płatność gotówkowa lub bezgotówkowa), a nie dane płatnika” – oświadczył resort kierowany przez Tadeusza Kościńskiego.

Źródło: money.pl

15 KOMENTARZE

      • Gotówka pozostanie.
        Utrudnienia w prowadzeniu transakcji gotówkowych rozwalą gospodarkę i pojawią się np głodne sebixy na osiedlach.
        Władzy będzie grozić rewolucja bo ci, którzy dzięki gotówce ledwo funkcjonują zostaną bez środków do życia.
        Do tego ZA ŻADNĄ GRANICĄ obecna władza przyjaciół nie ma i w razie rozrób wszyscy od Niemiec, poprzez Rusków, Czechów, Litwinów, Białorusinów, Ukraińców i koszernych jeszcze bardziej dokręcą śrubę i zagrożą interwencją.
        Rządzący muszą to rozumieć.

  1. „Dane zanonimizowane”. A tajemnica spisu powszechnego? A wycieki? Dane będą najpierw w UE a potem w [email protected] Kto im uwierzy w zachowanie tajemnicy? A ja nie chcę takiego mojego państwa w ten sposób mnie inwigilującego.

  2. Przecież takie systemy już działają w niektórych krajach. W Szwecji nie zapłacisz gotówką w większości sklepów, a do banku na własne konto nie wpłacisz gotówki bez podania źródła pochodzenia pieniędzy. W Polsce działa już Jednolity Plik Kontrolny dla firm, a teraz będzie dla osób prywatnych. Przestępcy ekonomiczni i tak znajdą metody na omijanie takiej inwigilacji, tak jak teraz handlują fałszywymi paszportami covidowymi.

  3. „Ministerstwo Finansów zaprzecza jakoby w ten sposób miało inwigilować podatników i wykorzystywać informacje o nich w przyszłości.”

    Australia także do niedawna nie twierdziła, że zabroni wolności słowa, protestów, czy publikowania newsów w sieci (!).

    Niech ktoś zatrzyma tę Orwellowską machinę w końcu bo się obudzimy w „utopii” bez wyjścia.

    • „Niech ktoś zatrzyma tę Orwellowską machinę w końcu bo się obudzimy w „utopii” bez wyjścia.” przez takich bezwolnych baranów jak ty delegujących odpowiedzialność do innych jest jak jest. gartulacje.

Comments are closed.