Berkowicz: Znów mamy budżet, który zamiast obniżać podatki, zwiększa wydatki

Konrad Berkowicz. Foto: YouTube/NCzasTV
Konrad Berkowicz. Foto: YouTube/NCzasTV
Znów mamy budżet, który zamiast obniżać podatki, zwiększa wydatki – mówił w czwartek w Sejmie podczas debaty nad projektem budżetu na 2022 r. Konrad Berkowicz z Konfederacji. Wskazał na rekordowy wzrost cen paliw, który jest jednym z czynników powodujących „szalejącą inflację”.

Jak powiedział Berkowicz (Konfederacja) w trakcie czwartkowej debaty budżetowej w Sejmie, „znów mamy budżet, który zamiast obniżać podatki, zwiększa wydatki”.

Zwrócił uwagę, że im mniej pieniędzy w budżecie, tym więcej pieniędzy w portfelach obywateli, „a im więcej pieniędzy w portfelach obywateli, tym więcej pieniędzy jest wydawane efektywniej”.

Berkowicz wskazał na rekordowy wzrost cen paliw, który, „dotyka każdego, nie tylko kierowców”. Dodał, że to jeden z czynników, który powoduje obecnie „szalejącą inflację”.

Berkowicz przypomniał słowa Jarosława Kaczyńskiego z czasów, kiedy był on w opozycji: „Ponad połowa ceny benzyny to podatki, rząd może je zmniejszyć; ja obniżyłbym akcyzę, przez co spadłyby ceny benzyny, ale do tego trzeba odwagi i odpowiedzialności”.

Jak mówił Berkowicz, gdy PiS doszło do władzy, robi odwrotnie niż obiecywało: m.in wprowadziło dodatkową opłatę emisyjną i podwyższyło opłatę paliwową.

Projekt ustawy budżetowej na 2022 r. zakłada, że w przyszłym roku dochody budżetu państwa wyniosą 481,4 mld zł, a wydatki 512,4 mld zł. Deficyt ma wynieść nie więcej niż 30,9 mld zł.

Resort finansów założył, że PKB Polski w 2022 r. urośnie o 4,6 proc., a średnioroczna inflacja ukształtuje się na poziomie 3,3 proc. Prognozowane przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wyniesie w 2022 r. 5922 zł, a spożycie prywatne, w ujęciu nominalnym, wzrośnie o 9,2 proc.

Rząd przewiduje jednocześnie, że deficyt sektora finansów publicznych wyniesie w przyszłym roku ok. 2,8 proc. PKB. Prognozowany dług sektora instytucji rządowych i samorządowych ukształtuje się na poziomie 56,6 proc. PKB.

Źródło: PAP

3 KOMENTARZE

  1. …podziwiam posła Berkowicza że stara się wytłumaczyć że socjalizm nie działa ale w tym przypadku nie działa powiedzenie „kropla drąży skała” ….trzeba żyć, zarabiać i czekać aż połowa Narodu sama się wykończy przez choroby, samobójstwa, używki itp

    smutne ale prawdziwe …..ludzi posiadających rozum w PL to maksymalnie 10%

  2. Kaczyński:
    „Ponad połowa ceny benzyny to podatki, rząd może je zmniejszyć; ja obniżyłbym akcyzę, przez co spadłyby ceny benzyny, ale do tego trzeba odwagi i odpowiedzialności”.
    Zdumiewające! Ale chyba nie wierzył w to co mówi, skoro tego NIE ROBI!

Comments are closed.