Wypadek Borkosia. Są nowe informacje o stanie zdrowia ratownika-wolontariusza [FOTO]

Marcin
Marcin "Borkoś" Borkowski - ratownik medyczny na skuterze. (Fot. FB/marcin.borkos.borkowski)
Wczoraj poważny wypadek na swoim motoambulansie miał znany ratownik medyczny-wolontariusz Marcin „Borkoś” Borkowski. Mężczyzna jest już po operacji. Utrzymywany jest w stanie śpiączki farmakologicznej.

Do wypadku doszło 13 października około godz. 17 na warszawskim Grochowie. Skuter, znanego z dokumentowania swojej pracy na kanale BORKOŚ, ratownika zderzył się z samochodem marki opel na ul. Radzymińskiej. Kierowca auta był trzeźwy. Kierujący skuterem Piaggio Borkoś został zabrany do szpitala na Szaserów. Tam przeszedł operację. Nieoficjalnie podawano, że ma m.in. połamane kończyny.

Wczoraj późnym wieczorem portal warszawawpigulce.pl informował, że ratownik jest w stanie śpiączki farmakologicznej.

„W dniu dzisiejszym w godzinach popołudniowych w Warszawie nasz ratownik «Borkoś» uległ wypadkowi poruszając się motoambulansem. Obecnie przebywa w szpitalu. Sprawę monitorujemy i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i do pracy na łodziach i na motoambulansie” – poinformowało wczoraj stołeczne Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

„Wjeżdżając na salę operacyjną, był w stanie krytycznym. Ciężka praca lekarzy ze szpitala na Szaserów sprawiła, że stan jest nadal ciężki, ale póki co ustabilizowany” – donosi warszawawpigulce.pl.

Źródła: warszawawpigulce.pl/polsatnews.pl/NCzas

5 KOMENTARZE

  1. No nie wiem…jak słyszę wolontariusz czy wolontariat to mam odruch wymiotny. Mnie to śmierdzi lewizną. Człowiek za swoja pracę powinien dostawać godziwe wynagrodzenie a nie gruszki na wierzbie.

  2. 👹👹👹A poza tym „warszawawpigulce.pl” nie podała z czym się zderzył Szpital na Szaserów, że ma stan ciężki.
    Chyba że to nie Szpital na Szaserów skasował Borkosiowi skuter.
    Reasumując : „warszawawpigulce.pl” musi już odstawić te piguły, które bierze dotąd. 👹👹👹

Comments are closed.