Zlinczowali żandarma, który zastrzelił przypadkowo 5-letnie dziecko [VIDEO]

policja Kamerun
Policja w Kamerunie Fot. AfricaSecond Twitter
Czarny tydzień w sklep-niezalezna.pl
Czarny tydzień w sklep-niezalezna.pl
W strefie anglojęzycznej Kamerunu doszło do tragicznej strzelaniny. Żandarm strzelał do pojazdu. Zginęła znajdująca się w nim podobno 5-letnia uczennica. W tej strefie toczy się konflikt z separatystami. Żandarm został na miejscu zlinczowany przez tłum.

O wydarzeniu w czwartek 14 pa ździernik poinformował gubernator prowincji Południowego Zachodu, który wezwał ludność do zachowania spokoju. „To smutny i niefortunny incydent”- powiedział Bernard Okalia Bilaï w państwowej telewizji CRTV.

Według kilku lokalnych organizacji pozarządowych żandarm został zlinczowany przez tłum, a sytuacja w Buea jest nadal wybuchowa. Setki ludzi wyraża swój gniew z powodu śmierci dziewczyny.

Samochód, w którym podróżowała uczennica nie zatrzymał się na punkcie kontrolnym. „Żandarm otworzył ogień, a kula śmiertelnie trafiła uczennicę ”- powiedział Blaise Chamango, szef organizacji pozarządowej Human Is Right z Buéa. Zabójca został zlinczowany, a ponad 500 osób przeszło z ciałem jego ofiary pod biuro gubernatora.

W tym rejonie od 4 lat trwa konflikt. Mieszka tu duża liczba anglojęzycznej mniejszości tego w całości frankofońskiego kraju. Siły bezpieczeństwa wysłane przez Jaunde ścierają się z miejscowymi bojówkami. We wrześniu w dwóch atakach w ciągu pięciu dni zginęło tu 15 rządowych żołnierzy.

Konflikt pochłonął dotąd ponad 3500 ofiar śmiertelnych i zmusił ponad 700 000 osób do opuszczenia swoich domów od 2017 roku. Rebelia wybuchła pod koniec 2017 roku po licznych demonstracjach anglojęzycznej mniejszości, która czuje się prześladowana.

W internecie roi się od rzekomych zdjęć zabitej dziewczynki, ale te informacje trudno jest zweryfikować. Pada jej różny wiek, od 3 do 5 lat. Niektóre informacje mówią, że zamieszki mają charakter powstania, a także, iż protesty wsparł biskup katolickiej diecezji Buea…

Źródło: Le Figaro

13 KOMENTARZE

  1. To w końcu jak? żandarm strzelał bo tak chciał czy Pan Bóg przyniósł zabłąkaną kulę z nieba?
    Musicie się zdecydować, przypadków nie ma, broń została załadowana przypadkiem czy intencjonalnie? strzelał czy doszło do samoczynnego wystrzelenia się pocisku?
    Coś mi się zdaje że miejscowi lepiej ocenili sytuację niż redakcja która zatwierdziła tytuł.

    • To nie redakcja zatwierdzila tytul strzelania, ale wyslannicy niebiescy, ktorzy z cala swoja dobrocia i intencjonalnie (lub samoczynnie, bo z panskim namaszczeniem) dokonali sadu ostatecznego. Jak tego jeszcze nie zrozumiales, to wroc do swoich idiotycznych pytan.

  2. „Zablakana kula z niebios” – to brzmi jak kolejny cud, ktory nalezy dodatkowo umiescic w ksiegach dla wiernych, albo oznajmiac z ambony. To takze moze byc zlota mysl dla oblakanych.

  3. Sprawiedliwość motłochu… Przecież ten żolnierz zrobił dokładnie to, po co go tam postawiono. Stan wyjątkowy, rozruchy itd, a tu samochód przelatuje przez punkt kontrolny. Każdy wartownik ma obowiązek strzelać, przecież w tym aucie mogli być terroryści z giwerami, granatami itp. Winnym jest kierowca, przede wszystkim po cholerę kozakował mając kogokolwiek (zwłaszcza dziecko!) na pokładzie. == „To smutny i niefortunny incydent” – cymbał psiakrew. Incydent to jak ktoś kopnie kota.

  4. @Gucio Lepszy
    cyt.,, Incydent to jak ktoś kopnie kota.”,a gdy ktoś wygrzmoci kota ,to jak to nazwać???🙂zdarzeniem,wydarzeniem???

  5. 👹👹👹 Masz ADHD klawiaturowe? Tylko nie odpowiadaj mi iż to moja stara nie mówi ci żebyś nie pie.dolił… Ja nie mam w ogóle starej, czy młodej. A twoja stara – to fakt – coś rzeczywiście na brak pie.dolenia się uskarżała. Zajmij się tym, a nie tymi bubkami w Kamerunie! 👹👹👹

Comments are closed.