Zaszprycowali 80 procent społeczeństwa. Teraz mają rekord zgonów osób z COVID-19

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
W Singapurze, gdzie zaszczepionych jest prawie 80 procent społeczeństwa, padł nowy niechlubny rekord mniemanej pandemii. Tym razem odnotowano najwyższą dobową liczbę zgonów osób z COVID-19.

W ostatnim czasie wielokrotnie informowaliśmy o kolejnych rekordach zakażeń, które padały mimo wprowadzenia restrykcji w wyszprycowanym Singapurze. Dobowa liczba nowych przypadków ciągle utrzymuje się na wysokim poziomie, a do tego rekordowe poziomy zaczęła osiągać dobowa liczba zgonów osób z COVID-19.

Przypomnijmy, iż Singapur jest jednym ze światowych liderów szczepień. Jak wynika z danych ourworldindata.org do 12 października w pełni zaszczepionych jest ponad 79 procent mieszkańców kraju, a co najmniej jedną dawkę szprycy przyjęło już ponad 80 procent osób.

Mimo tego w ostatnich tygodniach liczba wykrywanych zakażeń zaczęła gwałtownie rosnąć. We wrześniu dobowa liczba nowych zakażeń po raz pierwszy od początku mniemanej pandemii przekroczyła poziom 1500 nowych zakażeń w ciągu jednej doby.

W związku z tym od poniedziałku 27 września Singapur zaostrzył niektóre restrykcje, takie jak ograniczenie spotkań towarzyskich do dwóch osób i praca zdalna wszędzie tam, gdzie to możliwe.

Mimo tego liczba zakażeń stale rośnie i jeszcze we wrześniu przebiła barierę 2000 zakażeń w ciągu jednej doby, a już 5 października, liczba nowych infekcji przekroczyła 3000. Dobowy rekord liczby zakażeń padł 9 października, kiedy wykryto 3703 zakażenia.

Od tamtej pory liczba zakażeń utrzymuje się na wysokim poziomie – codziennie notowanych jest ponad 2000 przypadków, a dobowa średnia tygodniowa zakażeń wynosi (stan na 14 października) średnio 3066 zakażenia dziennie.

W ostatnich dniach zaczęła gwałtownie rosnąć także liczba zgonów osób z COVID-19. Także 9 października po raz pierwszy zanotowano dwucyfrową liczbę zgonów w ciągu jednego dnia – było ich wówczas 11. W kolejnych dniach liczba zgonów osób z COVID-19 utrzymuje się na wysokim poziomie i nie spada poniżej 9.

Kolejny nieszczęśliwy rekord zanotowano 14 października, kiedy zmarło aż 15 osób z COVID-19. Co za tym idzie na rekordowo wysokim poziomie utrzymuje się dobowa średnia tygodniowa zgonów i obecnie wynosi średnio 10 zgonów dziennie.

Źródło: ourworldindata.org/worldometers.info/reuters.com/nczas.com

27 KOMENTARZE

  1. Początek ADE,
    „Najpierw powoli jak żółw ociężale
    Ruszyła maszyna po szynach
    ospale.
    Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
    I kręci się, kręci się koło za kołem,
    I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,”

  2. Wprowadzają trzecią dawkę, żeby osoby po 2 szprycach nie były już zaliczane do „w pełni zaszczepionych”. W ten sposób statystyka na budować dobrą reputację szprycy i dowodzić jej skuteczność. Korzystając z okazji pozdrawiam posła Brauna.

      • A smiertelnosc we Wloszech z poczatku zeszlego roku to zwykle klamstwo. Covid to nie dzuma. To fakt. Nauczylismy sie troche nad tym panowac. Jesli jednak zostawisz to bez leczenia (znaczy bedziesz leczyl jak grype) to znow wrocisz do sytuacji jak w pln. Wloszech w 2020. Czyli szybko zawalisz szpitale osobami w ciezkim stanie oddechowym, co w rezultacie sparalizuje calkowicie sluzbe zdrowia i ludzie beda umierali. I na covid i na inne choroby, bo pomocy nie bedzie. Dlatego ma to status epidemii.

        • Mamy odporność zbiorową na kowid. Pn Włochy 2020 to koncentracja starszych ludzi w szpitalach i pozostawienie ich bez opieki. Dodatkowo błędny protokół użycia osławionych respiratorów, zamiast tlenu.
          Nie pisz o statusie epidemii, bo to są totalne jaja, żeby trzymać ją cały rok, przy 1-2 zgonach latem na 36 mln kraj. Czy nawet teraz.

        • Paraliż służby zdrowia wywołuje się sztucznie, robiąc tzw. szpitale kowidowe, gdzie 1 chory blokuje 12-osobową salę. Bo musi leżeć sam…

          Przed rokiem 2020 udzielano pomocy średnio o ponad 2 mln rocznie WIĘCEJ. Były ściski, ale bez tragedii. Bo leczono WSZYSTKIE choroby NORMALNIE.

          Jest amantadyna, iwermektyna, hydroksychlorochina. Ale szpitale używają drogiego (kuracja 1 osoby = +2000 dolarów), nieskutecznego i rozwalającego nerki remdesiviru. Kasa misiu, kasa.

    • czym innym jest pandemia, a czym innym to, co przy jej okazji się wyprawia – czy to tak trudno zrozumieć? Mniej masturbacji, więcej medytacji…

  3. Hmmm. Polska majac podobna liczbe wykrywanych przypadkow ma ok. 50 zgonow dziennie. Wiec 5x wiecej. I od razu specjalistom od populacji odpowiadam – nie ma znaczenia ile osob mieszka w PL, a ile w Singapurze. Biore pod uwage liczbe zachorowan i nie odnosze tego do wielkosci poulacji. Wiec jak na podobna liczbe zachorowan maja wielokrotnie nizsze statystyki umieralnosci. To chyba dobrze swiadczy o szczepieniach, czy moze was uczono innej matematyki?

    • Ty nie wiesz, ile osob bylo „zakazonych” i czym, ile „zachorowalo” i na co, ile bylo „szczepionych” i gdzie, ile bylo NOP-ow, jakich i gdzie… Ty nie wiesz NIC, ale statystykujesz. Matematyka nie ma z tym wszystkim nic wspolnego.

      • Wprost przeciwnie. Ja wiem (i Ty w praktyce tez), bo to sa dane statystyczne podawane do publicznej wiadomosci. Matematyka pomaga te dane wykorzystac do analizy. Ty po prostu nie wierzysz w zadne dane, ktore nie sa zgodne z Twoja spiskowa teoria. Udajesz ze ich nie ma. Jak male dziecko, ktore jak sie boi to zasalania oczy raczkami i mowi „tego nie ma”.

      • Proste. Szczepionka NIE JEST cudownym lekiem ktory w 100% chroni przed ciezkimi przebiegami. Jej skutecznosc po drugiej dawce wynosi 90-95%, i potem spada. Po pol roku osiaga okolo 50%, co zreszta obserwujemy w danych MZ, ktore ladnie wychwycil NCzas, ale MZ nie chce o tym otwarcie mowic, zeby nie zniechecic pewno.

        • Nie ma ŻADNEGO dowodu, że tzw. szczepionka chroni przed ciężkim przebiegiem.

          Nie masz wiarygodnego testu. NIE MASZ GRUPY KONTROLNEJ, albowiem szprycę dostawali także ozdrowieńcy, a PRZED szprycą NIE BADANO PRZECIWCIAŁ. Wiele krajów nie testuje zaszczepionych w przypadku infekcji kowidopodobnej. Co ty chcesz porównywać?

          Oficjalnie trwa eksperyment, a robi się WSZYSTKO, aby zaciemnić dane.

          • Ciekawe. Sa liczby ktore to pokazuja na calym swiecie, a dla Ciebie „NIE MA DOWODU”. Co pokazuja? Znacznie mniejsza smiertelnosc po wyszczepieniu spoleczenstwa. Nawet ten artykul niechcacy to potwierdzil. Choc autor probuje odwrocic kota ogonem piszac o „az 10 zgonach dziennie”. Jestes jak male dzieciatko, ktore zaslania oczy raczkami, bo sie czego boi i mowi „tego nie ma”.

    • Nie ma wiarygodnego testu „na kowida”. Wykrywasz wszystko: grypę, inne koronawirusy, inne infekcje. A porównujesz ilości zgonów „Z” kowidem. Stary Polak przez półtora roku szlabanu na lekarza jest teraz w tak fatalnej kondycji zdrowotnej, że umrze nawet na katar. Przecież bijemy rekordy umieralności w Europie, choć są narody mniej „wyszczepione”.

  4. Tu wyzszy-poziom-zrozumienia modelarz Szczawinski moglby sie wykazac: jak iilosc „boosterow” wplywa na zachorowalnosc na C-19 i jak skutecznie „boostery” przesuwaja do zaswiatow? Gibraltar, Singapur, Izrael?

  5. „zaszprycowali 80 procent” – chyba rezydentów domów starców! Jesteście żałośni i zwyczajnie głupi: „jak pies powraca do swoich rzygowin, tak głupi nieustannie wraca do swoich głupot” [księga Psalmów]

  6. W Singapurze mieszka 6 milionów ludzi i mają przeciętnie 10 zgonów dziennie. W PL mieszka 38 mln i mamy ok. 50 zgonów dziennie. Więc jest dokładnie tak samo jak u nas.

    • Nie, nie jest. Jesli analizujesz zgony na covid to licz zgony na ilosc chorych. Jakie ma znaczenie liczba mieszkancow zdrowych do smiertelnosci na covid? To co robisz, to manipulacja danymi zeby wyszlo na Twoje. Liczba mieszkancow powinna byc brana pod uwage jesli bedziesz liczyl ilosc zachorowan na covid. Ale to juz inna statystyka.

      • Dane z października 2020, akurat się nawinęły: w Anglii średni wiek zgonów z powodu C-19 to 82,4 roku. Średnia zgonów z pozostałych przypadków to 81,5 roku.

        W Polsce średni wiek zgonu na kowid też był w pobliżu średniej długości życia – póki GUS publikował dane o WIEKU denatów. Z kowidem, czy bez ten człowiek i tak by zaraz umarł.

        Za to idziemy na rekord w umieralności na INNE choroby (tak, tak, są inne choroby).

        • Nie ma innych chorób, Covid wyeliminował wszystkie inne choroby. Jeżeli ktoś umiera to tylko na Covid. Wyjątkiem są zaszczepieni, którzy umierają na koincydencję.

        • Sluchaj. Ciezko sie z Toba rozmawia bo operujesz w alternatywnej rzeczywistosci. Dane ktore sa, ignorujesz twierdzac ze ich nie ma, albo ze wszyscy (caly swiat) klamie. Natomiast sam wysuwasz tezy w oparciu o „dane” (czy „fakty”) wymyslone przez siebie, jak chocby „Z kowidem, czy bez ten człowiek i tak by zaraz umarł”. Moze Cie zdziwie, ale ludzie 50, 60 i 70 letni potrafia zyc jeszcze dlugo.

    • Wiesz ile ludzi umiera dzienne na raka i choroby serca w Polsce od wielu lat? Zastanawialeś czemu nikt nigdy z tego powodu nie postawił kraju na głowie?

Comments are closed.