Kaczyński oskarża Tuska o sianie nienawiści. „Powinien przeprosić za osiem gwiazdek”. PiS, PO – jedno zło?

Donald Tusk, Jarosław Kaczyński Źródło: Wikiepdia, collage
Donald Tusk, Jarosław Kaczyński Źródło: Wikiepdia, collage
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

Gdyby Donald Tusk powiedział „przepraszam”, bo ma za co przepraszać to oczywiście bym się zgodził na udział w debacie z nim – powiedział w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Debata miałaby sens, gdyby Donald Tusk wezwał do tego, żeby zaniechać „ośmiu gwiazdek” czy brzydkich słów – dodał.

Kaczyński pytany w radiu RMF FM czy zgodziłby się na udział we wspólnej debacie z Donaldem Tuskiem odparł, że musiałby on najpierw przeprosić. „Gdyby powiedział przepraszam, bo ma za co przepraszać, to oczywiście bym się zgodził” – powiedział prezes PiS.

„W tej chwili taka debata miałaby sens, gdyby Donald Tusk wezwał do tego, żeby zaniechać +ośmiu gwiazdek+ czy brzydkich słów i powiedział, że byliśmy w błędzie, trzeba wrócić do normalnych relacji w życiu publicznym” – zaznaczył Kaczyński.

Zapytany za co ma przeprosić Donald Tusk, prezes PiS odpowiedział: „Przede wszystkim za to, że jest autorem wielkiej degradacji polskiego życia publicznego, degradacji języka. I tej straszliwej fali nienawiści, która została wywołana”. Na uwagę, że to samo mówi Donald Tusk o drugiej stronie, lider PiS podkreślił: „Tylko, że on mówi nieprawdę, a ja mówię prawdę”.

Prezes PiS zaznaczył też, że widzi efekty powrotu Donalda Tuska do polityki. „Na poziomie poprawy sytuacji wewnątrz Platformy Obywatelskiej w stosunku do ruchu pana Szymona Hołowni to na pewno zyskał. Natomiast jeśli chodzi o efekt generalny, to jest on jednak dość ograniczony. Sądzę, że liczył na coś więcej” – powiedział Kaczyński. Wskazał też, że o udziale Tuska w życiu politycznym, będzie można mówić dopiero po wyborach.

Jarosław Kaczyński dodał też, że nie czuje zagrożenia ze strony Donalda Tuska. „Jeżeli w Polsce są jakieś zagrożenia to nie są to zagrożenia dla Prawa i Sprawiedliwości w tym wymiarze perspektywy wyborczej. Tylko przede wszystkim to są zagrożenia dla naszego kraju z tego względu, że rzeczywiście zostaliśmy zaatakowani” – powiedział prezes PiS. „Ale jestem przekonany, że się obronimy” – dodał.

7 KOMENTARZE

  1. PO+PIS = POPISdy , bo to wszystko ta sama rasa, czyli sprzedawczyki NASZEGO KRAJU.
    PiS zaprzedał już chazarom
    PO zaprzestaje szkopom
    Taka jest prawda drodzy POLACY, OBUDŹCIE SIĘ WRESZCIE ZACZNIJCIE MYŚLEĆ ŚWIADOMIE, bo w przeciwnym razie wylądujecie na którymś biegunie.

  2. Kaczyński jednak mógłby trochę wyjść z tej swojej bański. Bo to wszystko co zarzucił Tuskowi, społeczeństwo zarzuca Kaczyńskiemu: „trzeba wrócić do normalnych relacji w życiu publicznym”, „jest autorem wielkiej degradacji polskiego życia publicznego”, „straszliwej fali nienawiści, która została wywołana”, „to są zagrożenia dla naszego kraju „.

Comments are closed.