Terlecki w szpitalu. Polityk przeszedł poważną operację

Wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Zdjęcie: PAP/Piotr Nowak
Wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Zdjęcie: PAP/Piotr Nowak
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
„Fakt” donosi, że wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki trafił do szpitala. Polityk partii rządzącej przeszedł operację, która z uwagi na jego wiek mogła być poważna. Zabieg miał przeprowadzać sam prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, który jednak nie potwierdza, ani nie zaprzecza.

Według ustaleń tabloidu wicemarszałek Terlecki trafił do Uniwersyteckiego Szpitala w Krakowie. Powodem miał być atak woreczka żółciowego, co w jego wieku (72 l.) może rodzić poważne konsekwencje.

Z nieoficjalnych informacji „Faktu” wynika, że do szpitala miał zostać wezwany prof. Andrzej Matyja, przeze NIL. To on miał operować polityka PiS. Jednak w rozmowie z „Faktem” Matyja powołał się na tajemnicę lekarską – nie potwierdził, ani nie zaprzeczył tym informacjom.

Tabloid donosi również, że bóle miały pojawić się już kilka dni temu, jednak dziś stan zdrowia polityka writing papers miał się pogorszyć. Zabieg miał być planowy. Obecnie nie wiadomo, w jakim stanie jest Terlecki.

Jeszcze w czwartek wicemarszałek brał udział w posiedzeniu Sejmu.

Źródło: fakt.pl

17 KOMENTARZE

  1. To nie jest śmieszne… to jest żałosne jak cały ten PiS i jego Naczelny Impotent.

    „Woreczkiem” zajął się profesor a nie stażysta! I my tej żabie to fundujemy!

  2. ciekawe czy miał szczepionke jak miał to grypa jak nie to covid to chyba jasne , przyszła kryska na matyska , te bydlaki powinny trafiać na stół do tych samych konowałów co zwykłym motłochem sie zajmuja…… i na te same sale co motłoch tam by się dowiedział jaki los ludziom zgotowali a i po ile chlebek kosztuje czy paliwo…..

  3. Terlecki nagle trafił do szpitala z atakiem woreczka żółciowego. Do operacji został wezwany prof. A. Matyja, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej.
    Szkoda, że nie rezydent po 24-godzinnym dyżurze.

Comments are closed.