Mielecka policja skontrolowała go za brak maski w piekarni. Okazało się, że był poszukiwany

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: pixabay
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
W Mielcu policja interweniowała wobec mężczyzny, który w kolejce po bułki stał bez maski. Po wrzuceniu danych „na bęben” okazało się, że 28-latek jest poszukiwany europejskim nakazem aresztowania.

O złapaniu poszukiwanego przestępcy poinformowała podkomisarz Urszula Chmura.

Mężczyzna zwrócił na siebie uwagę policjantów tym, że stojąc w kolejce w jednej z piekarni w centrum miasta, nie posiadał maseczki – powiedziała.

W związku z niezastosowaniem się do obowiązku zasłaniania ust i nosa w przestrzeni zamkniętej, mielecka policja postanowiła interweniować.

Funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że jest on poszukiwany przez niemiecki wymiar sprawiedliwości w celu ekstradycji – powiedziała Chmura.

Podczas zatrzymania, policjanci ujawnili w kieszeni spodni mężczyzny kilka woreczków strunowych z zawartością suszu roślinnego oraz białej substancji.

Policyjny narkotester potwierdził, że są to marihuana i amfetamina. Ujawnione substancje zabezpieczono i zostaną one przekazane do policyjnego laboratorium.

Obecnie trwają czynności w sprawie popełnionych przez mężczyznę przestępstw. Po wykonaniu czynności zostanie on przekazany do kraju, w którym jest poszukiwany.

6 KOMENTARZE

  1. Nie powinniście powielać tych „news’ów” to jest działanie podprogowe : bez maski oznacza bandyta, teraz będzie wysyp takich newsów o umierających nie zaszczepionych . Maski są szkodliwe (jest ponad 100 badań), testy zawierają substancje szkodliwe które dajecie sobie wprowadzić do gardeł a potem do płuc , o preparacie tutaj nie musze pisać

  2. Widać, że w Mielcu nudzą się na potęgę. Przez przypadek pracują i coś odkryją. Teraz przekaża gościa IV Rzeszy. Tylko kompletnie otumanieni zakrywają usta i nos. Znakomita większość tylko udaje, że przestrzega zbójeckiego „prawa” i łązi z nosem odkrytym.

    • Nie wiem, jak jest teraz, ale kiedyś były w Mielcu i okolicach piekarnie, które piekły bardzo smaczne bułki, po które trzeba było stać w kolejce.

  3. Bohaterska milicja znowu obroniła ludzkość przed niezamaskowanym kryminalistą UFF!
    Jak to dobrze że milicjanci zachowali czujność! Tow milicjanci partia rządząca jest z was duuuuumna!

Comments are closed.