Galopująca inflacja. Polacy obawiają się o swoją przyszłość [SONDAŻ]

Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Polacy boją się drożyzny i pustki w portfelu. W ostatnich miesiącach stać nas na coraz mniej produktów. Tak wynika z sondażu IBRiS dla Onetu.

Drożyzna w Polsce galopuje. Ceny benzyny w ostatnich dniach przekroczyły już cenę 6 zł za litr. W górę idą także ceny prądu, gazu czy żywności. Z danych GUS wynika, że we wrześniu inflacja osiągnęła niespotykany od 20 lat poziom 5,9 proc. Ekonomiści uważają, że będzie jeszcze drożej.

Z doniesień Onetu wynika, że mimo pogarszającej się sytuacji gospodarczej partia rządząca ani myśli obniżać podatki. Według portalu swoisty „zakaz” ich obniżania miał wydać sam Jarosław Kaczyński. Wtórują mu w tym zresztą premier rządu warszawskiego Mateusz Morawiecki oraz szef NBP Adam Glapinński.

Tymczasem Polacy łapią się tylko za portfele i obawiają o swoją finansową przyszłość. Z badania wynika, że aż 92 proc. badanych przyznaje, że jest zaniepokojona wzrostem cen. Podwyżek nie obawia się tylko 7,8 proc. respondentów. Zdania w tej sprawie nie miało 0,2 proc.

Ankietowanych pytano także o to, czy stać ich na mniej rzeczy. Potwierdziło to aż 78,7 proc. badanych. 20,4 proc. respondentów nie odnotowało takiego problemu. Odpowiedź „nie wiem/trudno powiedzieć” zaznaczyło 0,9 proc. badanych.

Zbadano również, czy Polacy boją się o swoją finansową przyszłość. Twierdząco na takie pytanie odpowiedziało 72,7 proc. respondentów. Obaw takich nie wyraziło natomiast 26,5 proc. ankietowanych. Tylko 0,8 proc. badanych nie miało zdania.

Źródło: Onet

2 KOMENTARZE

  1. Dla rządu inflacja jest korzystna bo zwiększa dochody budżetu ( Vat ) na bieżąco a jednocześnie podwyżki świadczeń są dużo niższe niż inflacja i odłożone o rok .

  2. Inflacja czy energetyczno-paliwowy wzrost cen? Odróżniacie te zjawiska? Przypomnę, że gaz i inne energetyki kupują od Ruskich również – aktualnie w energetycznych kłopotach – Chiny, a kto wie, czy nie Indie.

Comments are closed.