W odmętach COVIDIANIZMU. Skazali kobietę bez maski za „utrudnianie prowadzenia biznesu”

Środki, które mają chronić przed koronawirusem.
Środki, które mają chronić przed koronawirusem. (Fot. Tai's Captures/Unsplash)
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
W południowej Kalifornii, kobieta która odmówiła noszenia maski w sklepie i opuszczenia lokalu bez zakupów, została skazana przez sąd za utrudnianie „prowadzenia biznesu”.

Historia wydarzyła się w mieście Costa Mesa jeszcze w ub. roku. Teraz ława przysięgłych uznała 57-lenią Marianne Campbell Smith za winną, a sędzia sądu okręgowego hrabstwa Orange, John Zitny, skazał ją na 40 godzin prac społecznych, rok okresu próbnego i 200 dolarów grzywny.

Kobieta została aresztowana 15 sierpnia 2020 r. w sklepie w mieście Costa Mesa w pobliżu, którego odbywał się protest przeciwko nakazowi noszenia masek w Kalifornii. Kobieta brała udział w demonstracji. Prokurator okręgowy hrabstwa Orange Todd Spitzer zarzucał jej, że „przepychała się po sklepie i krzyczała na zamaskowanych starszych kupujących, że są częścią rządowego spisku”.

Smith, która jest pielęgniarką, oświadczyła w sądzie, że nie może nosić maski ze względów zdrowotnych. Jej prawnik tłumaczył, że poszła do sklepu po jedzenie, a nie protestować.

Wydaje się, że kobieta padła ofiarą pewnej „pokazówki”. Chociaż na ogół w hrabstwie Orange policja skupiała się na „profilaktyce”, podczas tego protestu doszło do aresztowań i stawiania zarzutów karnych za brak masek. W sądzie jednak zarzuty zmieniano.

Inna kobieta, aresztowana razem ze Smith, wcześniej zaakceptowała ugodę sądową i zgodziła się przekazać darowiznę na fundusz pomocy ofiar koronawirusa. Przyznała się też do winy polegającej na odmowie opuszczenia sklepu.

Obrońca Smith Frederick Fascenelli podkreślił, że jego klientkę skazano za „utrudnianie pracy prywatnej firmy”, a nie za „brak maski”. W ten sposób uniknięto odniesienia się do meritum sprawy. „To wszystko jest polityczne” – powiedział Fascenelli i dodał, że szuka się zarzutów zastępczych, by nie wchodzić w temat prawomocności wydanego nakazu noszenia masek.

Źródło: ABC News

3 KOMENTARZE

  1. Skandal! Jakieś „prace społeczne”? Jakaś groszowa grzywna?
    A do mamra wsadzać degeneratów antymaseczników!
    Jak pisał Żeleński „Boy”:
    „Z antyszczepką trzeba twardo,
    A nie cackać się z pulardą”
    …. czy jakoś tak…

Comments are closed.