Trzy lata więzienia za „antysemickie czyny”. 32-letni mężczyzna trafi do więzienia

Synagoga w Graz. / foto: Wikimedia, WizardOfOz, CC BY 3.0
Synagoga w Graz. / foto: Wikimedia, WizardOfOz, CC BY 3.0
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Na trzy lata więzienia został skazany w austriackim mieście Graz 32-letni Syryjczyk, który obrzucił kamieniami miejscową synagogę i groził przewodniczącemu lokalnej żydowskiej gminy wyznaniowej – podał dziennik „Arab News”.

Mężczyźnie postawiono też zarzuty wypisywania na ścianach żydowskiego domu modlitwy haseł propalestyńskich oraz uszkodzenia „miejskiego obiektu wykorzystywanego przez środowisko LGBT”.

W trakcie postępowania sądowego oskarżony wyraził ubolewanie z powodu swoich czynów motywowanych – zdaniem prokuratury – „nienawiścią do Żydów i osób homoseksualnych”.

Mieszkający w Austrii Syryjczyk był umieszczony w zakładzie opiekuńczo-letniczym w celu obserwacji pod kątem potencjalnych zaburzeń psychicznych.

Po aresztowaniu mężczyzny w sierpniu 2020 roku prezydent Austrii Alexander Van der Bellen powiedział, że w kraju, w którym podczas Holokaustu została zdziesiątkowana licząca 192 tys. ludzi społeczność żydowska „nie ma miejsca na antysemityzm”.

Według danych udostępnionych przez Austriacką Gminę Wyznaniową (IKG) w Wiedniu w 2020 roku w Austrii odnotowano 585 aktów antysemickich.

Synagoga w Grazu została doszczętnie zniszczona w 1938 roku podczas pogromu żydowskiego Nocy Kryształowej. Budynek został odbudowany w 2000 roku.

Źródło: PAP

8 KOMENTARZE

  1. Co to jest, dlaczego nie piszecie że w PL został skazany za cytowanie talmudu J Międlar, gdzie jego wpisy czy wypowiedzi są mniej ,,kontrowersyjne niż pana Sommera” !

  2. Oczywiście podniósł rękę na hiperświętość (ważniejsżą niż Arabowie, co jednak nie niweluje całkowicie „ważności Arabów”), ale to nie jest jakiś miejscowy Europejczyk, którego można zdołować nawet za myslenie „antysem”.
    To imigrant arabski. Aby mu „dać” aż 3 lata musieli mieć mocne aktywa i prawdopodobnie jakiś rodzaj zgody/aprobaty części „społeczności imigracyjnej”. Był wszak już w psychiatryku – słusznie, niesłusznie – ale był.

Comments are closed.