Nielegalni migranci zdemolowali busa, którym mieli zostać wywiezieni z Polski [VIDEO]

Źródło: Twitter/Straż Graniczna
Źródło: Twitter/Straż Graniczna
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
We wtorek 37 obywateli Iraku zdemolowało busa, którym mieli zostać wywiezieni z Polski. Funkcjonariusze SG przy wsparciu policji udaremnili ucieczkę migrantów – poinformowała w środę rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska.

Jak przekazała rzeczniczka SG, do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem nielegalnych imigrantów doszło we wtorek ok. godz. 22 w miejscowości Grabowiec (gmina Bielsk Podlaski). Patrol funkcjonariuszy SG zauważył busa marki peugeot o bardzo obniżonym zawieszeniu, co wzbudziło ich podejrzenie.

– Pojazd został zatrzymany do kontroli. Kierowcą samochodu był 27-letni Polak, mieszkaniec województwa wielkopolskiego. W przestrzeni bagażowej pojazdu przewożonych było 37 nielegalnych imigrantów (35 mężczyzn i 2 kobiety, wszyscy to osoby dorosłe), którzy na widok funkcjonariuszy zaczęli demolować pojazd – poinformowała w środę ppor. Anna Michalska.

Na miejsce wezwano dodatkowe patrole oraz funkcjonariuszy policji z Bielska Podlaskiego. Służby udaremniły ucieczkę migrantów.

Organizator nielegalnego przekroczenia granicy pozostaje w dyspozycji Straży Granicznej.

– Ze wstępnej oceny przebiegu zdarzenia wynika, że osoba ta dopuściła się przestępstwa z art. 264 par. 3 k.k. (organizowanie nielegalnej migracji), za co grozi nawet 8 lat pozbawienia wolności oraz przestępstwa z art. 160 par. 1 k.k. (narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu), za co grożą 3 lata pozbawienia wolności. Dalsze decyzje w przedmiocie postawienia zarzutów będzie podejmował prokurator w toku postępowania karnego – przekazała rzeczniczka.

Jak dodała, od początku roku na odcinku granicy z Białorusią funkcjonariusze SG zatrzymali 313 osób, które pomagały w nielegalnym przekraczaniu granicy. Dodatkowo na odcinku litewskim zatrzymano 44 osoby, które pomagały cudzoziemcom nielegalnie przekraczającym granicę wcześniej z Białorusi na Litwę i z Litwy do Polski.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią – w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego – obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy wydanego na wniosek Rady Ministrów rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy. 30 września Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni, dzień później opublikowano rozporządzenie prezydenta w tej sprawie.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała blisko 26 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, w tym 14,2 tys. w samym październiku.

Źródło: PAP

6 KOMENTARZE

  1. A wystarczyloby kilku dla przykładu w imieniu Rzeczypospolitej poczestować ołowianką, a przemytnikow na równi z nimi – cisza i spokój na granicy zapewniony. Tylko do tego to trzeba mieć jaja i byc Polakiem a nie morawieckim lub błaszczakiem

    • Nie ma sensu zabijać czy ranić ludzi. Lepiej ich wykorzystać do czegoś pożytecznego. Myślę że wystarczyłoby dać jeść i ubrania robocze i do pracy na rzecz kraju do którego się dostali i opublikować w internecie. Nielegalni imigranci uciekali by z Polski jak oparzeni a inni przestaliby nawet o tym myśleć.

  2. To jest samochód dostawczy o nadwoziu furgon a nie bus ! Nie ma czegoś takiego jak bus.
    Jeśli pojazd przewozi do 9 osób to jest to mikrobus a jeśli powyżej 9 osób to jest to autobus. W międzynarodowym znaczeniu bus to odniesienie do autobusu.

Comments are closed.