Nietypowy SONDAŻ. Wygrywa PiS, tuż za nim Polska 2050. Jak wypada Konfederacja?

Szymon Hołownia, Jarosław Kaczyński oraz Krzysztof Bosak. / foto: PAP (kolaż)
Szymon Hołownia, Jarosław Kaczyński oraz Krzysztof Bosak. / foto: PAP (kolaż)
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Największym potencjalnym elektoratem dysponuje Prawo i Sprawiedliwość. Możliwość głosowania na PiS deklaruje 37,7 proc. badanych. Z kolei „sufit” poparcia dla ruchu Szymona Hołowni to 32,5 proc. – wynika z sondażu pracowni IBRiS dla Onetu.

W badaniu pracownia IBRiS pytała ankietowanych o skłonność zagłosowania na poszczególne partie polityczne, określając szanse na to w kilkustopniowej skali.

„Dzięki temu wszystkim zmierzono ich «sufity» – maksymalne poparcie, jakie są w stanie osiągnąć” – podkreśla Onet.

Prawo i Sprawiedliwość cieszy się w badaniu największym potencjalnym elektoratem na poziomie 37,7 proc. Neutralny stosunek do partii rządzącej ma 5,9 proc. Jak wskazuje portal, „to mało prawdopodobne, ale gdyby wszystkich z tej puli udało się przekonać do jej poparcia, może ona liczyć na 43,6 proc. głosów”.

„Dokładnie taki wynik ugrupowanie zdobyło w wyborach parlamentarnych 2019 r., gdy po raz drugi osiągnęło samodzielną większość w Sejmie” – przypomina.

Drugą partią z największym rezerwuarem poparcia jest Polska 2050. „«Sufit» poparcia dla ruchu Szymona Hołowni to 32,5 proc. Dodatkowo 9 proc. respondentów ma do niego neutralny stosunek. Razem to 41,5 proc.” – podano podkreślając, że „z sondażu IBRiS wynika więc, że formacja ta teoretyczne jest w stanie nawiązać walkę o wyborcze zwycięstwo”.

Koalicja Obywatelska zajmuje w badaniu trzecie miejsce z 25,2 proc. potencjalnego elektoratu i 9,4 proc. elektoratu neutralnego. „Nawet gdyby wszyscy oddali swój głos na KO – co jest mało prawdopodobne – łączny potencjał wyborczy formacji to 34,6 proc., a więc dalej poniżej «sufitu», jaki jest w stanie osiągnąć prowadzące w sondażu PiS” – podkreślono.

Możliwość oddania głosu na Lewicę deklaruje 19,4 proc. badanych, a 13,5 proc. wyborców ma do ugrupowania neutralny stosunek. W przypadku Konfederacji jest to 16,5 proc. możliwych głosów przy 9,3 proc. respondentów, którzy podchodzą neutralnie do tej formacji. Na Koalicję Polskę-PSL mogłoby zagłosować 9,3 proc. badanych. Neutralnie o ludowcach wypowiada się 17 proc.

Na Konfederację nie zamierza zagłosować największy odsetek badanych, bo 74,3 proc. Drugim ugrupowaniem z największym negatywnym elektoratem jest PSL – 73,8 proc. Na trzecim miejscu znajduje się Lewica – 67,1 proc., a za nią Koalicja Obywatelska – 65,5 proc. i Polska 2050 – 58,5 proc. PiS natomiast nie jest w tej chwili wyborem wśród 56,4 proc. ankietowanych.

„Z sondażu IBRiS wynika, że Prawo i Sprawiedliwość może cieszyć się najbardziej żelaznym elektoratem, ponieważ w zasadzie nie dopuszcza on możliwości głosowania na inne ugrupowania. Najwięcej, bo 14 proc., potencjalnych wyborów PiS dostrzega szansę oddania głosu na Konfederację. Elektorat tej formacji chętniej myśli o oddaniu głosu na rządzących, bo takiego zamiaru nie wyklucza 39 proc., jednak poparcie innych ugrupowań także nie wchodzi w grę” – napisał Onet.

Portal zwraca też uwagę, że mniej zdecydowane są elektoraty innych partii. „W każdej z tych grup duży odsetek badanych bierze pod uwagę możliwość poparcia pozostałych formacji opozycyjnych: 39 proc. potencjalnych wyborców Polski 2050 może zagłosować na KO i 39 proc. jej elektoratu rozważa taką możliwość w drugą stronę. W elektoracie Lewicy częściej deklarowano szansę poparcia ruchu Szymona Hołowni niż Donalda Tuska — 31 do 24 proc.” – podano.

Badanie zostało przeprowadzone przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych na próbie 1094 osób w dniu 20.10.2021 r. metodą CATI (telefoniczne, standaryzowane wywiady kwestionariuszowe wspomagane komputerowo).

Źródło: PAP

8 KOMENTARZE

  1. Dlaczego Najwyższy Czas nie podejmuje dzisiaj tematu zaklejania wczoraj w Warszawie na tablicach napisu „hitlerowcy” napisem „niemcy”…To bardzo ważne wydarzenie dla Polaków i powinno się to nagłośnić wszędzie gdzie się da…Osobiście nie popieram PIS-u i nie jestem zwolennikiem Pana Sakiewicza ale tą jego inicjatywę popieram w całości i dziękuję za odwagę….

    • no bardzo dobrze że ktoś gdzieś zakleja napis ,,hitlerowcy” napisem ,,niemcy”.Przecież można by napisać ,,makrelowcy” i kto by zajarzyl o kogo chodzi?
      Chyba że czegoś nie zrozumialem,więc mi ,,KWAL” objaśnij/wyjasnij.Ok-y?

      • Oczywiście, że Panu objaśnię Panie Żulik, bo w takiej nieświadomości jak Pan żyje miliony Polaków. Proces zdejmowania odpowiedzialności z Niemców za wywołanie II Wojny Światowej zaczął się już w 1960 roku. Wtedy Konrad Adenauer ówczesny kanclerz niemiecki i żyd Ben Gurion zawarli tajne, nieformalne porozumienie w dniu 14 Marca 1960 w Nowym Jorku na spotkaniu w hotelu Waldorf-Astoria..cdn.

      • cdn…Na tym spotkaniu podczas którego w zamian za zgodę na wypłacenie wielomilionowych sum odszkodowania na rzecz Izraela oraz pomoc wojskową i gospodarczą Niemcy uzyskały nieoficjalne przebaczenie Izraela za mord na Żydach podczas II wojny światowej (przywrócono Niemcom dobre imię), przekładające się na praktyczną przychylność żydowskich środowisk opiniotwórczych…cdn.

      • cdn…Od tego momentu w zastępstwie używa się określenia „hitlerowcy” a nie Niemcy i tą głupotę powtarza się do dzisiaj bazując na niewiedzy Polaków.
        Pan Sakiewicz wczoraj zrobił doskonałą robotę o czym świadczy milczenie w tej sprawie polskich mediów i tzw. polityków z wszystkich opcji…
        A tak przy okazji, to ma Pan wspaniały nick…prawdziwy Żulik z Pana…czy Pan to tym razem właściwie zrozumiał ?

    • Też mnie to dziwi, wolnościowcy to ok 70% Konfederacji, dodatkowo chcą najwięcej zmienić, a nie jak narodowcy że w kwestiach podatkowych chcą zrobić tak jak pis tylko lepiej. Dodatkowo trzeba patrzeć że głosują za socjalami, np w poprzedniej kadencji głosowali za 500+, teraz za 13stą emeryturą czy kapitale rodzinno opiekuńczym . Na dodatek te wszystkie negatywne określenia na Konfę to są wynikiem narodowców

Comments are closed.