
Resort Zbigniewa Ziobry zgłosił uwagi do projektu zmian w polskim godle, który wniosło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Obecne godło Polski pełne jest błędów. Krzywe i różniące się rozmiarami skrzydła, cieniowanie, korona z innej epoki. Heraldycy od lat wnoszą o poprawę tego stanu rzeczy. Godło – tak naprawdę powinno być nazywane herbem – jest przecież wizytówką państwa. PiS chce wreszcie dokonać potrzebnych zmian.
O projekcie, który wniosło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pisaliśmy szerzej:
PiS bierze się za polskie godło i hymn. Będą zmiany. Projekt jest już w Sejmie
Uwagi do rządowego projektu zgłasza Ministerstwo Sprawiedliwości kierowane przez Zbigniewa Ziobrę. W kilkunastostronicowym piśmie do MKiDN MS postuluje dodanie do „do wizerunku orła białego dwóch gładkich kabłąków zwieńczonych złotym globem z krzyżem” (tzw. korony zamkniętej, łac. corona clausa).
Ziobryści argumentują, że konieczność przywrócenia korony zamkniętej jest „absolutna i uzasadniona”, ponieważ nawiązywałoby to do najlepszych lat polskiej państwowości.
Dodatkowo MS przypomina, że zamknięta korona, zgodnie z zasadami heraldyki, stanowi o niezawisłości i suwerenności państwa. Nie jest zatem „zbędnym anachronizmem i pedanterią, a przedsięwzięciem współcześnie jak najbardziej potrzebnym i koniecznym wynikającym zarówno z polskiej tradycji i kultury, jak i najnowszych wydarzeń”.
„Odnotowanie w formie i treści symboli narodowych szeroko pojętej suwerenności Polski, w tym m.in. obrazu jej porządku prawnego, w którym najwyższe miejsce zajmuje Konstytucja RP jest wyczekiwaną od upadku systemu komunistycznego i transformacji ustrojowej koniecznością, znajdującą także pośrednie potwierdzenie w ostatnim wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt: K 3/21), w którym TK orzekł ustanawiając granicę podstaw do ingerencji w polski porządek prawny” – czytamy.
Pod pismem podpisał się wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Polityk uważa, że przywrócenie krzyża w koronie jako wyrazu historycznej treści świeckiej, odzwierciedlającej suwerenność państwa, nie powinno budzić sprzeciwu tej części społeczeństwa, która jest niereligijna.
„Co więcej, nie można pominąć faktu, iż Rzeczypospolita zawsze była państwem tolerancyjnym, w którym schronienie znajdowali przedstawiciele różnych wyznań i kultur” – podkreśla wiceminister.
Źródło: TVN24, legislacja.rcl.gov.pl