
Według Wirtualnej Polski wicepremier Jarosław Kaczyński i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, zapomnieli poinformować prezydenta, czyli zwierzchnika sił zbrojnych, o ustawie o obronie ojczyzny, którą niedawno przedstawili. Sam Andrzej Duda zarzeka się jednak, że o ustawie wiedział.
Wicepremier ds. bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński i szef MON Mariusz Błaszczak przedstawili we wtorek na konferencji założenia projektu nowej ustawy o „obronie ojczyzny”. Obaj politycy mówili o tym, jak ważna jest to ustawa, i że wynika ona z zagrożenia, które może w każdej chwili napaść na Polskę ze wschodu.
O ustawie wcześniej nikt wcześniej nie słyszał i Polacy dowiedzieli się o nie z telewizji. Według WP również ten, który wedle Konstytucji jest pierwszą osobą w państwie oraz zwierzchnikiem sił zbrojnych – Andrzej Duda.
W Pałacu Prezydenckim i Biurze Bezpieczeństwa Narodowego nic ponoć nie wiedziano o szczegółach ustawy, która bezpośrednio dotyczyła obu tych organów. W cywilizowanym państwie coś takiego nie miałoby prawa się wydarzyć – nawet jeśli prezydent i rząd byliby z dwóch różnych partii, a co dopiero w przypadku, gdy są z jednego obozu politycznego.
– O dokładnych szczegółach i planowanych źródłach finansowania nowego, większego wojska prezydent Andrzej Duda i szef BBN Paweł Soloch dowiedzieli się z konferencji. Kluczowy dla obronności naszego kraju projekt ustawy nie trafił wcześniej na biurko prezydenta. Nie był też konsultowany w żaden sposób – mówi Wirtualnej Polsce osoba z otoczenia Kancelarii Prezydenta.
Ta sytuacja pokazywałaby przykrą prawdę o rzeczywistej pozycji polskiego prezydenta. Byłoby to tym bardziej przykre, gdy się zwróci uwagę na fakt, że to właśnie prezydent, z racji charakteru wyborów prezydenckich, ma najsilniejszy mandat polityczny w Polsce.
Zupełni inny przekaz niż ten prezentowany przez Wirtualną Polskę płynie z TVP. Tam w wywiadzie Andrzej Duda przekonywał, że projekt ten jest z nim „uzgadniany od dłuższego czasu” i stanowi „konsekwencje działań podejmowanych od kilku lat”.
– Działamy konsekwentnie wzmacniając bezpieczeństwo Polski, także w ramach NATO – podkreślił.
Miejmy nadzieję, że to prawda, i że ministrowie zajmujący się bezpieczeństwem Polski nie zapomnieli o poinformowaniu głowy państwa o ustawie, która go dotyczy.
Źródło: Wirtualna Polska