
Minister Adam Niedzielski powiedział podczas konferencji prasowej, że jest pod wrażeniem nowej liczby zakażeń. Przypomniał też, że w rozmowie komendantem KGP polecił ściślej karać Polaków za nienoszenie masek.
– Mamy bardzo niepokojące wyniki, szczególnie z dnia wczorajszego. Być może one są takim zaburzeniem wynikającym z tego, że mamy dłuższy weekend za sobą, ale te 15 tysięcy nowych zakażeń robi na wszystkich wrażenie i w zasadzie przez ostatnie tygodnie mamy do czynienia z takim bardzo dynamicznym wzrostem zakażeń, który po prostu widzimy i który też skutkuje wzrostem hospitalizacji – stwierdził Adam Niedzielski.
W tym momencie na szczęście wygląda na to, że rząd boi się ponownie zamknąć gospodarkę. Miejmy nadzieję, ze tak już pozostanie. Niedzielski pochwalił się jednak, że jako tako udało mu się jeszcze trochę ponękać Polaków, bo w rozmowie z komendantem KGP poruszył kwestię noszenia maseczek w przestrzeniach zamkniętych, m.in. publicznych środkach transportu i galeriach handlowych.
Czy pojawią się nowe obostrzenia? W piątek odbędzie się posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, który będzie dyskutować o „następnych podejmowanych krokach” – wtedy dowiemy się, co rząd chce zrobić obywatelom.
W Internecie już można wyczuć, że ludzie obawiają się przywrócenia lockdownu. – 15500 zakażeń, Niedzielski czuje, że znów ma władzę niszczenia Polaków. I nie zawaha się tej władzy użyć – stwierdził na Twitterze Tomasz Sommer – redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!”.
15500 zakażeń, Niedzielski czuje, że znów ma władzę niszczenia Polaków. I nie zawaha się tej władzy użyć.
— Tomasz Sommer (@1972tomek) November 4, 2021
Źródło: NCzas